Trzech mężczyzn w wieku od 36 do 44 lat usłyszało zarzut pobicia 27-letniego mieszkańca gminy Popów. Do zdarzenia doszło w pobliżu tzw. lasku w Zawadach. Służby zawiadomiła matka mężczyzny, gdy ten wrócił do domu zakrwawiony.
- Pokrzywdzony był w towarzystwie dwójki znajomych. W pewnym momencie podjechał do nich samochód, z którego wysiadło czterech mężczyzn. Trzech z nich zaatakowało i dotkliwie pobiło 27-latka, uderzając pięściami i kopiąc po całym ciele. Jeden z napastników zadawał ciosy przedmiotem przypominającym broń palną. Po pewnym czasie mężczyźni przerwali serię uderzeń i wsiedli do auta, po czym odjechali - relacjonuje asp. Joanna Wiącek-Głowacz z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Reklama
Pokrzywdzony twierdzi, że nie znał napastników. Mundurowi po przyjechaniu na miejsce zdarzenia udzielili mu pomocy, po czym przekazali go ratownikom medycznym. W ciągu dwóch dni śledczy ustalili i zatrzymali sprawców pobicia.
Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Dwóch z nich odpowie za pobicie, jeden za pobicie przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu. Sprawcą grozi kolejno do 5 i 8 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec podejrzanych policyjny dozór oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze