Reklama

Uderzył w auto, staranował znak i uciekał - 65-latek był pod wpływem alkoholu

Kierowca toyoty najpierw uderzył w citroena, później wjechał w znak drogowy, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Był pijany, miał ponad dwa promile alkoholu.

Wszystko działo się w piątek, 31 stycznia w godzinach przedpołudniowych. W Szczercowie na ul. Targowej funkcjonariusze spotkali 31-letniego mieszkańca Kłobucka, który zatrzymał pijanego kierowcę. Okazało się, że kiedy jechał on swoim citroenem drogą krajową numer 74 w kierunku Bełchatowa, za miejscowością Krasowa wyprzedził go kierowca toyoty, który uderzył w jego samochód, uszkadzając lewe zewnętrzne lusterko citroena. Mężczyzna nie zatrzymał się, lecz dalej kontynuował jazdę jadąc w kierunku Szczercowa. 

Poszkodowany jechał cały czas za sprawcą kolizji, dając mu wyraźne sygnały do zatrzymania pojazdu, na które ten nie reagował. Podejrzany jechał całą szerokością jezdni, co wskazywało, że może być pod wpływem alkoholu. Na skrzyżowaniu drogi krajowej z drogą podporządkowaną uciekinier z impetem wjechał na wysepkę rozdzielającą jezdnię, uderzył w znak drogowy. Kontynuował jazdę dalej, pozostawiając na miejscu tablicę rejestracyjną, która odpadła w wyniku uderzenia w znak drogowy. 

Reklama

Nieodpowiedzialny kierowca zatrzymał pojazd w Szczercowie przy ulicy Targowej. Wówczas interweniujący świadek swoim pojazdem zajechał mu drogę i na miejsce wezwał patrol policji. 

- Okazało się, że toyotą kierował 65-letni mieszkaniec Ruśca. Wynik badania kierowcy toyoty wskazał ponad dwa promile alkoholu w jego organizmie, w związku z czym stracił on uprawnienia do kierowania pojazdami. Tłumaczył policjantom, że nie pamięta w jakich okolicznościach doszło do zdarzenia drogowego - tłumaczy nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. 

Reklama

Zatrzymany usłyszał już zarzuty. Odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres trzech lat oraz surowe konsekwencje finansowe. Czeka go również odpowiedzialność za wykroczenia w ruchu drogowym.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości