Reklama

Uderzyła autem w pylon stacji paliw i uciekła - 36-latka była kompletnie pijana

Pijana 36-latka uderzyła autem w pylon stacji paliw i uciekła. Zatrzymał ją jednak policjant po służbie, który o całym zdarzeniu poinformował służby. 

Wszystko działo się w niedzielę, 17 maja przed godz. 18 na ul. Brzeźnickiej w Radomsku. 36-letnia kobieta, która jechała Volkswagenem nie dostosowała prędkości do warunków na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w pylon znajdujący się na terenie jednej ze stacji paliw. Po uderzeniu kobieta wysiadła z auta i zaczęła uciekać. 

- Zachowanie 36-latki zwróciło uwagę funkcjonariusza Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Powiatowej Policji w Radomsku, który był w czasie wolnym od służby. Widząc uszkodzony samochód oraz uciekającą kobietę, natychmiast zareagował, ujął 36-latkę i powiadomił służby - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku. 

Reklama

Okazało się, ze kobieta miała ponad trzy promile alkoholu w organizmie. 36-latka odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi jej do trzech lat więzienia. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości