Reklama

Ukradł towar ze sklepu i szarpał się z ekspedientką - mężczyzna został już zatrzymany

33-letni mężczyzna ukradł towar ze sklepu, a następnie naruszył nietykalność ekspedientki, która chciała powstrzymać go przed kradzieżą. Policja już go zatrzymała. Okazało się, że to nie jego pierwszy zatarg z prawem. Na swoim koncie ma już kilka złodziejskich występków. 

Wszystko działo się w poniedziałek, 31 lipca po godz. 15. Według zgłoszenia, na terenie jednego z bełchatowskich sklepów doszło do kradzieży. 33-latek wszedł do sklepu z torbą, zapakował do niej artykuły chemiczne i kosmetyczne, a potem z niego wyszedł, nie płacąc za towary. Próbowała zatrzymać go jedna z ekspedientek, który wybiegła za nim i próbowała wyrwać torbę. Mężczyzna szamotał się z kobietą, która upadła na ziemię i doznała drobnych otarć w okolicach głowy i przedramienia. Dzięki pomocy drugiej ekspedientki, złodziej ostatecznie pozostawił łup i uciekł. 

Policjanci szybko rozpoczęli działania i już w ciągu dwóch godzin zatrzymali go. Po obejrzeniu monitoringu okazało się, że to dobrze im znany 33-latek, który w przeszłości już miał problemy z prawem. Okazało się, że w ostatnich tygodniach mężczyzna dokonał kilku innych sklepowych kradzieży, ukradł też rower spod klatki schodowej jednego z bloków. 

Reklama

- Podejrzany usłyszał łącznie trzy zarzuty dotyczące kradzieży i kradzieży rozbójniczej. Za kradzież grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności, a kradzież rozbójnicza to nawet dziesięć lat. Dodatkowo bełchatowianin odpowie w warunkach recydywy, więc ta kara może być jeszcze wyższa - mówi nadkom. Iwona Kaszewska z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. 

33-latek trafił do aresztu śledczego. Okazało się, że ma odbycia karę pozbawienia wolności za swoje wcześniejsze przestępstwa. 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości