- Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania – tymi słowami dyrektorka Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu pożegnała tegorocznych abiturientów technikum. Uroczystości ukończenia szkoły towarzyszyło motto: „Gdziekolwiek idziesz – idź z całym swoim sercem”.
Wzruszająca ceremonia ukończenia szkoły branżowej II stopnia uczniów wieluńskiego ZS nr 1 miała miejsce 25 kwietnia. Tuż przed rozpoczęciem uroczystości główni bohaterowie imprezy dzielili się swoimi wrażeniami z reporterką portalu kulisy.net.
- Kończę dzisiaj szkołę! I jestem z tego powodu bardzo zadowolony, a nawet dumny, że zdałem. Ciężko na to pracowałem i teraz się cieszę – z uśmiechem opowiadał abiturient Mateusz Olak.
- Przyszłościowo myślę o studiach, coś ogólnobudowlanego. Wierzę, że wszystko pójdzie dobrze. Dziś jestem dumny, a co będzie dalej… zobaczymy - dodał Kacper Zgarda.
Uroczystość rozpoczęło wprowadzenie pocztu sztandarowego i odśpiewanie hymnu, po czym starsi koledzy przekazali sztandar w ręce swoich następców. Ceremonii rozdania świadectw, listów gratulacyjnych i nagród towarzyszyły liczne podziękowania, życzenia, kwiaty i łzy wzruszenia.
Oprócz uczniów, w sali zgromadzili się nauczyciele, rodzice, kadra zarządzająca szkoły, pracownicy obsługi, służba medyczna oraz lokalne media i oficjalni goście.
Elżbieta Urbańska – Golec, dyrektorka Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu, powitała wszystkich zgromadzonych.
- Nie ukrywam, że moment ukończenia szkoły przez uczniów technikum szkoły branżowej drugiego stopnia jest dla nas wszystkich niezwykle podniosły. Odczuwamy wagę tej chwili. Świadczy o tym obecność wielu gości, którzy z szacunku dla was – absolwentów i rodziców oraz z szacunku dla pracy szkoły - są dzisiaj razem z nami – mówiła dyrektorka Urbańska – Golec.
A w gronie gości specjalnych znaleźli się: poseł na sejm Rzeczypospolitej Polskiej Paweł Rychlik, wicestarosta wieluński Krzysztof Dziuba i prodziekan ds. dydaktycznych Politechniki Częstochowskiej dr inż. Jacek Halbiniak, jako przedstawiciel uczelni współpracującej ze szkołą od wielu lat.
Przewodnicząca rady rodziców Honorata Freus – Grzelak życzyła abiturientom pomyślności na maturze i podążania w życiu za swoimi marzeniami. W imieniu rodziców głos zabrała także Anna Jaros.
- Wszystkim państwu dziękuję za to, że tutaj nasze dzieci były akceptowane i wspierane. Nadawano im kierunek i doceniano. Jestem dumna z każdego kto zostawił tu kawałek swojego serca i kreatywności – akcentowała ze wzruszeniem Anna Jaros.
Słowa skierowane do uczniów dyrektor Elżbieta Urbańska - Golec nazwała „przemówieniem końcowym”. Rozpoczęło się od pytania: ile to jest pięć lat? Po czym dyrektorka z niesłychaną precyzją i sprawnością godną fizyków kwantowych wyliczyła ile to tygodni, dni, godzin, minut i sekund. A wszystko przeliczone skrupulatnie na ilość lekcji. Okazuje się, że to 6 240 godzin lekcyjnych.
- Tyle mniej więcej czasu spędziliśmy razem – zauważyła wzruszona szefowa szkoły.
Przemówienie Elżbiety Urbańskiej – Golec poruszyło posła na sejm RP Pawła Rychlika, który stwierdził, że trudno już dodać coś głębszego i bardziej podsumowującego. Parlamentarzysta ograniczył zatem swoje słowa do życzeń dla absolwentów, wyrazów uznania dla wszystkich pracowników szkoły i gratulacji dla rodziców.
- Życzę wam po prostu, abyście nie zmarnowali tych talentów, które w was są. Wykorzystajcie je dobrze i podejmujcie dobre decyzje a złych unikajcie. Rozwijajcie potencjał, który przez ostatnie pięć lat zyskaliście dzięki ciężkiej pracy nauczycieli i wychowawców. Niech się wam szczęści, niech się wam darzy – życzył młodym ludziom poseł Rychlik.
Umiejętności kalkulacyjne dyrektorki nie umknęły uwadze wicestarosty wieluńskiego Krzysztofa Dziuby:
- Pani dyrektor, jak przystało na dobrego polonistę, wspaniale wyliczyła ile czasu spędziliście w tej szkole – mówił z uśmiechem Krzysztof Dziuba, dokonując jednocześnie błyskawicznych obliczeń, że do matury zostało jeszcze 238 i pół godziny.
Wicestarosta podziękował młodym ludziom za zaangażowanie i kreatywność, podkreślając że ten rocznik absolwentów na długo pozostanie w jego pamięci.
- Wasze działania motywują i nas. Dają nam impuls, że dla was warto pracować i zmieniać świat. Jesteście wspaniali. Nie zmieniajcie się – zwrócił się Krzysztof Dziuba do młodzieży.
Głos zabrał również dr inż. Jacek Halbiniak, prodziekan ds. dydaktycznych Politechniki Częstochowskiej. Gratulował i życzył abiturientom powodzenia na maturze oraz zachęcał ich do podjęcia studiów wyższych.
Nie zabrakło łez podczas pożegnania starszych kolegów przez przedstawicieli społeczności uczniowskiej. Przejmujący pałeczkę od samorządu szkolnego podkreślali, że jest to symboliczne zakończenie pewnego etapu, pełnego codziennych emocji, zaangażowania i pracy. Najważniejsza jest jednak dla nich przyjaźń, humor i wzajemne wsparcie.
- Wnieśliście do tej szkoły ducha, którego nie sposób opisać w jednym zdaniu – mówiła reprezentantka młodszych uczniów.
Najlepszym podsumowaniem wzruszającej uroczystości są słowa dyrektorki ZS nr 1 w Wieluniu.
- Życzę wam, żebyście nigdy nie utracili wiary w siebie i szacunku, także dla innych ludzi. Kiedy będzie wam źle – nie bójcie się płakać. A kiedy będzie dobrze – śmiejcie się głośno i szczerze. Nie uciekajcie od prawdziwego życia, nie upajajcie się chwilowym powodzeniem. Łapcie chwile i zamieniajcie je w rzeczy trwałe. Dziękuję wam za te pięć lat – żegnała abiturientów Elżbieta Urbańska – Golec, dodając przesłanie: - Wyciągnijcie przed siebie dłonie. Spójrzcie na nie. A teraz pomyślcie, że trzymacie w nich swoje dalsze życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze