Ogrodnictwo to popularne hobby, jednak nie wszystkie rośliny możemy legalnie sadzić w swoim ogródku. Przekonał się o tym 30-letni "zielarz", który na swojej posesji miał 16 krzewów konopi. Ponadto mundurowi zabezpieczyli u niego 220 gramów marihuany. Teraz amator nielegalnego ogrodnictwa stanie przed sądem.
W środowy poranek (11 września) kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie weszli na teren jednej z posesji w gminie Rychtal. Na miejscu zatrzymany został 30-letni mieszkaniec Zgorzelca, który miał mieć związek z procederem narkotykowym.
- Podczas przeszukania domu, budynków gospodarczych oraz działki, mundurowi ujawnili i zabezpieczyli 16 krzewów konopi oraz ponad 220 gramów suszu roślinnego w postaci marihuany. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie - komentuje sierż. szt. Rafał Stramowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Reklama
30-latek odpowie przed sądem za posiadanie znacznej ilości narkotyków, a także za uprawę konopi innych niż włókniste. Mężczyźnie za popełnione czyny grozi kara nawet 10 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze