Wieluńscy policjanci przeprowadzili kontrole osób, które poruszały się hulajnogami elektrycznymi. Zatrzymano w sumie pięć osób, w tym czworo nieletnich. Wśród przewinień m.in. jazda bez kasku czy przewożenie pasażera.
Pierwsza sytuacja miała miejsce w piątek, 10 lipca na ul. Narutowicza w Wieluniu. Funkcjonariusze interweniowali wobec 15-latka, który poruszając się hulajnogą elektryczną, przewoził pasażera. Do kolejnych zdarzeń doszło w sobotę, 11 lipca. O godz. 15:50 na ul. Wodnej w Wieluniu, 15-letni mieszkaniec miasta, wbrew przepisom prawa, poruszał się po drodze, na której dopuszczalna prędkość pojazdów wynosiła 50 km/h.
O godz. 17:30 przy osiedlu Wyszyńskiego funkcjonariusze interweniowali wobec 12-latki, która przewoziła pasażerkę, a na dodatek nie posiadała uprawnień do kierowania tym pojazdem. Dziewczynki nie posiadały także kasków ochronnych. Natomiast w niedzielę, 12 lipca na ul. Głowackiego mundurowi zatrzymali 15-latka, który jechał hulajnogą bez kasku ochronnego i przewoził pasażera.
- We wszystkich przypadkach na miejsce zostali wezwani rodzice lub opiekunowie prawni, którym przekazano nieletnich. Funkcjonariusze we wskazanych sprawach sporządzili dokumentację, która zostanie przekazana do Sądu Rodzinnego i Nieletnich - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Podczas weekendowych działań policjanci zatrzymali także 33-latka, który jechał hulajnogą elektryczną będąc pod wpływem alkoholu. Do zatrzymania doszło w sobotę, 11 lipca na ul. Augustiańskiej w Wieluniu. Badanie alkomatem wykazało, ze miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2,5 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze