Nietypowa interwencja policjantów z Bralina. 25-letnia kobieta wezwała patrol z powodu awantury z partnerem. Podczas legitymowania okazało się, że jest poszukiwana listem gończym i ma do odbycia karę pozbawienia wolności.
Do interwencji doszło na terenie działania Posterunku Policji w Bralinie. 25-letnia kobieta zadzwoniła po policję, zgłaszając awanturę z partnerem. Po przyjeździe patrolu tłumaczyła funkcjonariuszom, że między nią a jej chłopakiem doszło do nieporozumienia podczas wyprowadzki po rozstaniu.
Zgłoszenie początkowo wyglądało jak jedna z wielu domowych interwencji. Sytuacja zmieniła się, gdy policjanci sprawdzili dane kobiety w systemach.
- Dzielnicowi z Posterunku Policji w Bralinie zatrzymali 25- latkę poszukiwaną listem gończym — mówi mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
W policyjnych bazach wyszło na jaw, że 25-latka jest poszukiwana listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Oleśnicy. Kobieta miała do odbycia karę 60 dni pozbawienia wolności.
Powodem jej problemów z prawem było naruszenie przepisów dotyczących fałszerstwa dokumentów, czyli czyn z art. 270 par. 1 kodeksu karnego.
Interwencja, którą sama zgłosiła, zakończyła się zatrzymaniem. Kobieta została doprowadzona do jednostki, a najbliższe dni spędzi w zakładzie karnym.
Sprawa pokazuje, że nawet rutynowe zgłoszenie może doprowadzić do zatrzymania osoby poszukiwanej przez wymiar sprawiedliwości.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze