Urząd Stanu Cywilnego podsumował miniony rok. Okazało się, że w stosunku do roku 2019 zanotowano więcej urodzeń i zgonów, natomiast mniej ślubów.
Według wyliczeń na podstawie ewidencji ludności gminy Wierzchlas w 2020 r. urodziło się 72 nowych mieszkańców. W porównaniu z 54 urodzeniami w 2019 r. daje to ponad 33-procentowy wzrost liczby urodzeń.
- Zdecydowanie taki skok cieszy – mówi Beata Marczak, sekretarz gminy Wierzchlas.
- Dla nas to bardzo dobra wiadomość, że z roku na rok w naszej gminie rodzi się coraz więcej obywateli.
Wśród chłopców najpopularniejszym imieniem był Aleksander. Otrzymało je czterech nowo narodzonych. Było także trzech Stanisławów. Z kolei wśród dziewczynek prym wiodły Hanna, Zofia i Marcelina. Każde z tych imion nadano cztery razy.
Mimo tak dużego wzrostu urodzeń, przyrost naturalny w gminie jest ciągle ujemny. Bowiem w 2020 r. zmarły aż 83 osoby - o jedną więcej niż w 2019 r.
- Oczywiście martwi nas to, że liczba zgonów jest wyższa od ilości urodzeń – komentuje Beata Marczak.
- Ale to jest akurat tendencja ogólnopolska.
W ubiegłym roku związki małżeńskie zawarły 34 pary (śluby konkordatowe - 26, cywilne – 8). Nastąpił tu znaczny spadek w stosunku do 2019 r., kiedy na ślubnym kobiercu stanęło 45 par (konkordatowe – 40, cywilne – 5).
Liczba mieszkańców z meldunkiem stałym zmniejszyła się o 9 osób (z 6631 w 2019 r. do 6622 w 2020 r.). Nieznacznie przeważają kobiety, których jest 3328. Natomiast nie zmieniła się liczba osób z meldunkiem czasowym i wynosi ona 66.
Ela Wodecka
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze