Gorączka przedświątecznych zakupów to niestety także okres "żniw" dla kieszonkowców i naciągaczy. W trosce o bezpieczeństwo kupujących, 19 grudnia dzielnicowi z wieluńskiej komendy przeprowadzili w mieście specjalną akcję profilaktyczną. Mundurowi rozmawiali z mieszkańcami o tym, jak nie stracić portfela w tłumie i zabezpieczyć mieszkanie przed wyjazdem.
W ostatnich dniach przed Bożym Narodzeniem ruch w rejonach wieluńskich sklepów, a w szczególności na miejskim targowisku, jest znacznie wzmożony. Tłok i pośpiech sprzyjają przestępcom, którzy wykorzystują chwilę nieuwagi kupujących. W odpowiedzi na te zagrożenia dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu wyszli do mieszkańców, by wręczyć im materiały informacyjne i przekazać kilka cennych rad.
Głównym tematem rozmów była ochrona mienia w miejscach publicznych. Funkcjonariusze przestrzegali przed kieszonkowcami, którzy w zatłoczonych alejkach czy kolejkach potrafią bezszelestnie wyciągnąć portfel lub telefon. Policjanci przypominali podstawową zasadę: dokumentów i pieniędzy nie należy trzymać w łatwo dostępnych, zewnętrznych kieszeniach kurtek czy w otwartych torebkach.
Podczas akcji nie zabrakło również ostrzeżeń dotyczących oszustw. Dzielnicowi uczulali, zwłaszcza osoby starsze, na wciąż popularne metody "na wnuczka" oraz "na policjanta". Oszuści często wykorzystują okres świąteczny, grając na emocjach i chęci niesienia pomocy, by wyłudzić oszczędności życia.
Działania profilaktyczne objęły także temat bezpieczeństwa domów i mieszkań. Wielu mieszkańców Wielunia planuje spędzić święta u rodziny, zostawiając puste lokale.
Mundurowi podkreślali, że solidne zamknięcie drzwi i okien to podstawa, ale równie ważna jest czujność sąsiedzka i reagowanie na obce osoby kręcące się w pobliżu posesji.
Bezpośrednie spotkania na targowisku były okazją nie tylko do edukacji, ale i budowania zaufania do lokalnej policji. Funkcjonariusze zachęcali, aby w przypadku zauważenia jakiejkolwiek podejrzanej sytuacji nie wahać się i natychmiast dzwonić na numer alarmowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze