Nawet piętnaście lat więzienia grozi 38-letniemu amatorowi słodkości, który w miniony weekend włamał się do jednej z piotrkowskich cukierni. Mężczyzna oprócz pieniędzy ukradł także produkty do wykonywania wyrobów cukierniczych, jak również dokonał sporych zniszczeń.
Do wspomnianego przestępstwa doszło w miniony weekend - w nocy z 16 na 17 sierpnia. Mundurowi informację o zdarzeniu otrzymali w sobotni poranek. Wartość strat oszacowano wstępnie na blisko 10 000 złotych.
- Policjanci po wykonaniu niezbędnych czynności i zabezpieczeniu śladów, które amator cudzego mienia zostawił na miejscu, rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Dzięki dobremu rozpoznaniu i odpowiednim działaniom, ustalili, kto włamał się do lokalu - komentuje asp. szt. Izabela Gajewska, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.
Reklama
Za kradzieżą pieniędzy i słodkości z cukierni stał 38-letni piotrkowianin. Mężczyzna został zatrzymany przez policję już dwa dni po zdarzeniu. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem.
W związku z tym, że 38-latek działał w warunkach tzw. „recydywy” za kradzież z włamaniem grozi mu nawet 15 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze