W 2021 r. rząd zrobił prezent samorządowcom, wymuszając na radach gmin i powiatów znaczne podwyżki uposażeń wójtów i starostów. Oznacza to, że do kieszeni każdego z nich trafia około 200 tys. rocznie. To znacznie więcej, niż wpływa na konta przeciętnych zjadaczy chleba. A jak z takimi domowymi budżetami radzą sobie burmistrz, wójtowie oraz starostowie powiatu wieluńskiego?
Największe oszczędności zgromadził wójt Ostrówka, Ryszard Turek. Wspólnie z małżonką na koniec 2022 r. dysponował zaskórniakami w wysokości ok. 220 tys. zł. Kolejni pod tym względem mogli się pochwalić zaledwie połową tej kwoty. Grzegorz Turalczyk, wójt Konopnicy, zadeklarował 98 tys. zł oszczędności, a wójt Białej Aleksander Owczarek 95,6 tys. zł. 70 tys. zł zaskórniaków ma Jacek Olczyk, wójt Pątnowa, a Andrzej Modrzejewski, wójt Czarnożył 54,5 tys. zł (wraz z żoną). Większość samorządowców z terenu powiatu wieluńskiego ma zaledwie kilkanaście tys. zł odłożonych na czarną godzinę. Leszek Gierczyk, wójt Wierzchlasu dysponuje z żoną kwotą 12,5 tys. zł. Dodatkowo Gierczyk odłożył w ramach Pracowniczego Planu Kapitałowego 12,3 tys. zł. Zbigniew Dąbrowski, wójt Mokrska posiada 15,9 tys. zł wolnych środków, Paweł Okrasa burmistrz Wielunia 14,5 tys. zł oraz 1,5 tys. euro. Marek Kieler starosta wieluński wraz z żoną posiadali na koniec poprzedniego roku niespełna 10 tys. zł wolnych środków, Krzysztof Dziuba, wicestarosta wieluński wraz z żoną dysponował zaskórniakami w wysokości 4,1 tys. zł, Grzegorz Maras wójt Skomlina miała 1,5 tys. zł na koncie, a wójt Osjakowa, Jarosław Trojan oszczędności nie miał wcale.
Na tle innych samorządowców z terenu powiatu wieluńskiego krezusem okazuje się być Grzegorz Turalczyk. Wójt Konopnicy zarobił nieco ponad 225 tys. zł w Urzędzie Gminy, ale wzbogacił się o dodatkowe 460 tys. zł w z tytułu sprzedaży maszyn rolniczych, w tym dwóch ciągników rolniczych New Holland. Ponadto spory dochód wygenerowało gospodarstwo rolne, które prowadzi. Zyskał z tego tytułu 210 tys. zł dochodu (przychód wyniósł 974 tys. zł). Dodatkowo wójt Konopnicy zdobył dofinansowanie z UE na montaż hali namiotowej o wartości 55 tys. zł., a także odszkodowanie za zniszczony dach na budynku gospodarczym. W sumie te kwoty składają się na imponującą sumę 1,015 mln zł. Pozostałych samorządowców zostawił daleko za sobą.
Andrzej Modrzejewski miał dochody na poziomie niespełna 300 tys. zł, na co złożyło się 229 tys. zł wypłaty, 46 tys. zł emerytury, przychody z tytułu najmu lokalu 16 tys. zł oraz dodatek węglowy 3 tys. zł.
Wójt Gierczyk w ubiegłym roku zasilił domowy budżet kwotą niespełna 240 tys. zł, na którą złożyły się dochody ze stosunku pracy, 219,7 tys. zł, renta inwalidzka, 6,8 tys. zł, ryczałt samochodowy 2,6 oraz świadczenie wychowawcze, 12 tys. zł. W swoim oświadczeniu majątkowych wójt Wierzchlasu podał również wysokość zarobków żony, to nieco ponad 80 tys. Wójt Trojan osiągnął dochód w wysokości niespełna 224 tys. zł. Wójt Olczyk zarobił ponad 222 tys. zł (ze stosunku pracy nieco ponad 219 tys. zł, za prawa autorskie 1,75 tys. zł oraz świadczenie z ZFŚS 1,36 tys. zł). Paweł Okrasa może pochwalić się dochodem na poziomie 223 tys. zł ( 213 tys. zł z Urzędu Miejskiego i nieco ponad 10 tys. zł z tytułu prowadzenie gospodarstwa rolnego). Marek Kieler zgarnął niespełna 203 tys. zł, a jego zastępca Krzysztof Dziuba 179 tys. zł.
Ryszard Turek, Aleksander Owczarek, Grzegorz Maras oraz Zbigniew Dąbrowski za pracę w urzędach zgarnęli każdy nieco poniżej 200 tys. zł. Dodatkowo Turek uzyskał dochód z gospodarstwa rolnego w wysokości 8 tys. zł, Owczarek 5 tys. zł, a Maras zyskał 3 tys. zł dopłaty do peletu. Wójt Skomlina sprzedał też w ubiegłym roku akcje spółki Mabion za 10,6 tys. zł, ale stracił na tym 1,4 tys.
Tak jak na czołówkę pod względem zarobków wysunął się wójt Konopnicy, tak przoduje również pod względem zobowiązań wobec banków. Na koniec roku 2022 r. był zadłużony na niespełna 1 mln zł. Na to złożyły się kredyty na zakup maszyn oraz wykorzystane środki w limitach odnawialnych. Poza tym Turalczyk ma umowę na fabryczny finansowanie maszyny, na koniec roku stan tego zobowiązania wynosił 78 tys. zł.
Z kolei Grzegorz Maras ma do oddania około 470 tys. zł, to suma kredytów hipotecznego, konsolidacyjnego, na fotowoltaikę oraz wykorzystanych debetów. Andrzejowi Modrzejewskiemu pozostało do spłaty 175 tys. zł kredytu hipotecznego na zakup mieszkania, Paweł Okrasa ma nieco ponad 80 tys. zł do oddania (limity kredytowe oraz pożyczka na zakup auta), Krzysztof Dziuba ponad 70 tys. zł (wicestarosta zaciągnął kredyt na zakup samochodu osobowego), ma tez ponad 45 tys. zł innych zobowiązań, Zbigniew Dąbrowskie oraz Marek Kieler mają zobowiązania na około 50 tys. zł, Leszek Gierczyk na ok. 40 tys. zł. Jarosław Trojan musi spłacić 13 tys. zł..
Mimo stosunkowo wysokich dochodów tylko kilku samorządowcom udaje się prowadzić domowy budżet bez wsparcia pożyczkami czy kredytami, są to: Ryszard Turek, Aleksander Owczarek i Jacek Olczyk.
Jak wynika z oświadczeń majątkowych, samorządowcy z terenu powiatu wieluńskiego są przywiązani do swoich wozów i nie zmieniają aut co roku. Raczej korzystają z małych samochodów miejskich lub niewielkich suvów. Wyjątkiem jest Krzysztof Dziuba który jeździ chryslerem Town&Country z 2016 r., na auto zaciągnął jednak spory kredyt. Zakup wozu skredytował też burmistrz Okrasa, kupił toyotę aygo. W garażu Okrasy stoi jeszcze, subaru legacy 2,5 z 2010 r. wartość 20 tys. Choć burmistrz ma dwa samochody na co dzień (co wytykają mu radni) i tak porusza się służbową toyotą camry. Takim samym egzemplarzem jeździł Turalczyk, ale wóz spalił się pod jego domem. Nie był jednak własnością wójta a pojazdem leasingowanym.
Ryszard Turek prowadzi pięcioletnią kię sportage wycenioną na 70 tys. zł, Jacek Olczyk ma volkswagena passata z 2015 r., Aleksander Owczarek jeździ peugeotem 3008 z 2016 r. Pozostali korzystają z dużo starszych modeli. Wójt Skomlina jeździ fordem s-max z 2012 r. o wartości 12 tys. zł, wójt Mokrska ma suzuki swift z 2013 r. o wartości ok. 17 tys. zł oraz mercedesa z 2009 r. o wartości 23 tys. zł. Wójt Czarnożył prowadzi VW jettę z 2008 r. o wartości 19 tys. zł, ma też peugeota z 2007 r.
Leszek Gierczyk ma peugeota 308 z 2008 r,. Trojan reanul clio, a starosta Kieler dwa hyudnie, i10 z 2010 r. oraz i30 o z roku 2007. Każdy jest wart nieco powyżej 10 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze