Reklama

Wyszedł na spacer z ojcem i zaginął - poszukiwania trwały kilka godzin

Policjanci z Bełchatowa prowadzili poszukiwania zaginionego 17-latka. Chłopiec z niepełnosprawnościami zaginął podczas wspólnego spaceru z ojcem. Na szczęście cała historia zakończyła się szczęśliwie. 

Do całej sytuacji doszło w poniedziałek, 17 czerwca ok. godz. 11:40. O całej sytuacji poinformował ojciec chłopca. Jak relacjonował, jego syn zaginął podczas wspólnego spaceru w rejonie kompleksów leśnych nieopodal ulicy Czaplinieckiej w Bełchatowie. Rodzina na własną rękę chciała odnaleźć nastolatka, ale ich próby nie przyniosły rezultatu. 

Do akcji natychmiast przystąpili policjanci oraz strażacy. Działania prowadzono na bardzo rozległym obszarze. Informacja o zaginięciu mężczyzny pojawiła się też w social mediach. Analizowano otrzymane sygnały, sprawdzano monitoring. W końcu policja otrzymała informację, że podobnie wyglądająca osoba była widziana w pobliżu zbiornika wodnego. 

Reklama

- Finalnie 17-latek został odnaleziony przez policjantów na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Wawrzkowizna. Był zdezorientowany. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy, zaopiekowali się nim i przewieźli go do bełchatowskiego szpitala - mówi nadkom. Iwona Kaszewska, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. 

Po badaniach lekarskich nastolatek został oddany pod opiekę rodziców. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości