Reklama

Z węgla przeszli na gaz

Gmina Mokrsko przygotowuje się do kolejnego sezonu grzewczego. Na ukończeniu jest inwestycja, która ma obniżyć koszty ogrzewania dwóch budynków będących własnością gminy. Są to: przychodnia lekarska „Sanmed” i ośrodek kultury wraz z remizą strażacką w Ożarowie.

Oba te budynki ogrzewane są przez wspólną kotłownię znajdującą się w przychodni. Umieszczone tam kotły opalane były do tej pory ekogroszkiem. Od najbliższego sezonu grzewczego paliwem będzie gaz. 
- Chcemy iść z duchem czasu i postępu – mówi wójt Zbigniew Dąbrowski.
- Widzimy, jakie dziś mamy obostrzenia co do węgla. W programie „Czyste powietrze” nie ma już nawet dotacji na piece węglowe. Dlatego postanowiliśmy przejść na ogrzewanie gazowe. Było to możliwe, ponieważ do budynków tych doprowadzony był gaz, ale służył on tylko w kuchni i do ogrzewania wody. Wystarczyło zrobić odpowiednie przyłącze i wymienić piec na gazowy. Aż się prosiło, żeby skorzystać z takiego rozwiązania. Zresztą te piece, które do tej pory były w kotłowni, też za jakiś czas wymagałyby remontu. A poza tym obsługa kotłowni gazowej wygląda zupełnie inaczej, niż tradycyjnej. Nie jest potrzebny palacz, żeby dosypał węgla, czy pelletu, bo urządzenia sterowane są automatycznie.
Przebudowę rozpoczęto po zakończeniu sezonu grzewczego. Największym problemem okazał się zakup odpowiedniego kotła gazowego. Tutaj potrzebny był kocioł średniej wielkości, a takie na rynku są trudno dostępne. Ale przeszkodę tę pokonano i kotłownia została zmodernizowana. 
- Czekamy jeszcze na podłączenie gazu ze strony jego dostawcy, zrobienie między innymi protokołu szczelności i sprawdzenie, czy wszystko jest w porządku – dodaje Kamil Piekarski, zastępca wójta.
- Nie ma wątpliwości, że do rozpoczęcia okresu grzewczego wszystko będzie gotowe i uruchomione.
Koszt inwestycji wyniósł około 70 tysięcy złotych. 
Jakie będą ekonomiczne efekty tego przedsięwzięcia, okaże się dopiero po zakończeniu sezonu grzewczego. 
- Cena węgla i innych paliw węglopochodnych ostatnio gwałtownie wzrosła – kontynuuje Kamil Piekarski.
- Ale cena gazu też się zwiększyła. Chociaż z tego, co pamiętam, do 2027 roku jest ona regulowana dla odbiorców fizycznych i sektora publicznego, więc w jakiś sposób zabezpieczona i bardziej stabilna. Na tę chwilę wydaje się, że decyzja o przebudowie kotłowni na gazową była dobrą. Trzeba jeszcze pamiętać o jednej rzeczy – urządzenia tu są, powiedzmy, bezobsługowe, więc odpadnie etat palacza.
W gminie rozważane jest również przerobienie innych kotłowni na gazowe. 
- Bardzo mocno zastanawiamy się nad podłączeniem gazu do kotłowni w ośrodku zdrowia w Mokrsku – wyjaśnia zastępca wójta.
- Oprócz tamtego budynku ogrzewa ona również nasz urząd gminy. Jest to co prawda kotłownia nie  na węgiel, a na pellet, ale biorąc pod uwagę rosnące ceny tego paliwa i mimo wszystko zużycie po kilkunastu latach kotłów pelletowych, też się poważnie zastanawiamy, czy nie przejść na gaz. Prowadzimy również analizy odnośnie szkoły w Mokrsku. Tamtejsze kotły założone zostały w tym samym czasie, co w ośrodku zdrowia i są na podobnym stopniu zużycia. Natomiast, jeśli chodzi o szkołę w Krzyworzece, to na tę chwilę nie ma takich planów, co nie zmienia faktu, że w przyszłości może do tego dojść. Bo tamtejsza szkoła ma możliwość przyłączenia się do sieci gazowej.

Elżbieta Wodecka 
 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości