Jednostki OSP z naszego regionu otrzymają wsparcie finansowe w ramach zadania „Zwiększenie potencjału ratowniczego ochotniczych straży pożarnych województwa łódzkiego”. Konkurs był skierowany dla straży, które m.in. przekazały sprzęt ratowniczy strażom pożarnym na Ukrainie lub utraciły swoje dotychczasowe wyposażenie w wyniku kradzieży bądź dewastacji.
Łącznie w konkursie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego pn. ,,Zwiększenie potencjału ratowniczego jednostek ochotniczych straży pożarnych województwa łódzkiego” wsparcie otrzymało 156 straży. Głównymi warunkami, które decydowały o pozytywnym rozpatrzeniu wniosków, były przekazanie sprzętu i wyposażenia dla ukraińskich strażaków, utrata sprzętu w wyniku zdarzeń losowych oraz działanie na terenach o wysokim stopniu zagrożenia klęskami żywiołowymi. Wszystkim jednostkom przyznano dotację, o jaką się starały – maksymalna kwota mogła wynieść 20 tys. zł.
W powiecie wieluńskim środki trafią do ośmiu OSP.
- Zakupimy hełmy ratownicze, buty, kominiarki, rękawice, bo kończymy ochronę osobistą, wyposażenie naszych strażaków – wymienia Daniel Cieśla, sekretarz OSP Mokrsko.
- Wcześniej, jeszcze w tym roku, ze środków z WFOŚiGW zakupiliśmy dziewięć par nomexów i z Fundacji Orlen kolejne trzy. Strażakom z Ukrainy przekazaliśmy natomiast osiem hełmów, osiem nomexów, cztery pary butów, cztery pary rękawic i kilka sztuk węży. Jest brać strażacka, co pokazują m.in. działania przy pożarach kilka lat wstecz w Szwecji, w tym roku we Francji, strażacy z wielu krajów muszą się po prostu wspierać.
OSP Czernice planują natomiast zakup trzech kompletów ubrań UPS, elektrycznej pompy do wody brudnej (koszt ok. 10 tys. zł) oraz dwóch węży tłocznych W75.
- Głównie chodziło nam o to, że jesteśmy na terenach zalewowych i nasz sprzęt zużywa się, a do tej pory nie mieliśmy też elektrycznej pompy – zaznacza Krzysztof Nawrocki, prezes OSP Czernice.
Jednostka z Janowa swój wniosek umotywowała utratą sprzętu ratowniczego w trakcie wyjazdów, a przede wszystkim w wyniku nieszczęśliwego wypadku wozu bojowego w ubiegłym roku.
- Chcemy doposażyć się w kamerę termowizyjną, miernik natężenia prądu, dwa komplety ubrań bojowych - piaskowe nomexy, dwa hełmy strażackie i dwie latarki – podkreśla Rafał Gurbiel, prezes OSP Janów.
- Trzy ostatnie pozycje w kwestii tego wyposażenia ochronnego strażaków są ważne, bo mamy tylko sześć nowszych kompletów, a pozostałe są już stare, zużyte.
Powyższe jednostki otrzymają po 20 tys. zł. Fundusze zostały przyznane również OSP z Czarnożył (11 tys. 520 zł), Gaszyna (19 tys. 877 zł), Rudy (9 tys. zł), Ożarowa (20 tys. zł) i Komornik (20 tys. zł).
Wśród beneficjentów konkursu są również druhowie z powiatu pajęczańskiego: OSP Dubidze, OSP Kiełczygłów, OSP Wiewiec, OSP Radoszewice, OSP Chorzew, OSP Nowa Brzeźnica oraz OSP Marzęcice. Wszystkie te jednostki dostaną po 20 tys. zł.
- We wniosku uwzględniliśmy siedem sztuk, po 1 tys. zł, hełmów strażackich, buty specjalne gumowe - osiem sztuk po 500 zł, prądownica turbo - trzy sztuki 3 tys. zł i umundurowanie strażackie specjalne - dwie sztuki po 3 tys. zł – opowiada Mirosław Kucharczyk, prezes OSP Kiełczygłów.
- Do Ukrainy przekazaliśmy buty specjalne - osiem par, hełmy, prądownice, stojak hydrantowy - jedną sztukę i smok ssawny do węża.
Podkszesywarka, trzy komplety ubrań w kolorze piaskowym, kamera termowizyjna, narzędzia akumulatorowe: wkrętarka, szlifierka kątowa, piła szablasta, smok ssawny i kurtyna wodna to lista zakupów OSP Dubidze.
- W naszym wniosku zsumowały się wszystkie czynniki. Zawsze to będzie jakiś nowy sprzęt, oprócz tych mundurów, to są rzeczy, których potrzebujemy i jeszcze ich nie mamy – podsumowuje Tomasz Krystaszek, prezes OSP Dubidze.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze