Reklama

Zabawki kością niezgody

Do nieprzyjemnej wymiany zdań między wójtem Białej, Aleksandrem Owczarkiem, a radnym Krzysztofem Woszczykiem doszło podczas obrad rady gminy. A poszło o urządzenia rekreacyjne dla dzieci.

Sprawa ciągnie się od wspólnego posiedzenia wyjazdowego wszystkich gminnych komisji, które odbyło się 18 listopada. Podczas pobytu w parku w Naramicach radnych Krzysztof Woszczyk dał do zrozumienia, że wójt Aleksander Owczarek sprzeciwiał się umieszczeniu w tym miejscu urządzeń dla dzieci. Owczarek postanowił się do tego odnieść podczas posiedzenia rady 25 listopada.
- Pan pozwolił sobie na taki komentarz zupełnie nieuprawniony i nietrafiony, to dotyczyło umieszczenia zabawek w tamtym parku,  nowych naniesień – zwrócił się wójt do radnego.
- Żyje pan z takim przekonaniem i taki przekaz pan robi, że to wójt nie chciał tam umieścić zabawek. To jest przekłamanie, nieprawda – zapewniał Owczarek.
- Fakty są następujące: jak pierwszy raz próbowaliśmy nanosić jakiekolwiek zabawki w Parku w Naramicach, to też był projekt i też było uzgodnienie w starostwie i wtedy ze starostwa poszedł przekaz, że wszystkie powierzchnie dopuszczone planem zagospodarowania przestrzennego, z uwzględnieniem wymogów konserwatora ochrony przyrody,  zostały tam wykorzystane – tłumaczył szef urzędu gminy, zaznaczając, że jego stanowisko nie wynikało z chęci przeciwstawienia się woli mieszkańców, a jedynie z konsekwencji wcześniejszych informacji ze strony powiatu.
- Spór o to, który mieliście, czy przy szkole, czy w parku, to jest inny spór, natomiast co do zasady i formuły ingerencji w sprawie wymogów prawa budowlanego to wyglądało jak mówię. Pan nie chce się z tym pogodzić i tkwi w przekonaniu, że wójt sobie coś wymyślił,  bo chciał cos przeciwko zrobić – skierował swoje słowa do Woszczyka wójt.
Powiat ostatecznie wyraził zgodę na  umieszczenie dodatkowych zabawek w parku, co zdaniem Owczarka jest dowodem na niekonsekwentne działanie organu. Zdaniem samorządowca nie pierwszym, do takich zaliczył jeszcze  pozwolenie prywatnemu inwestorowi na postawienie budynku  w miejscu przecięcia  linii kanalizacyjnej, czy wymóg budowy kanału technologicznego wzdłuż drogi wewnętrznej, a brak takiego na publicznej (w Naramicach obok dyskoteki).
- Można się zastanowić, jak do tego doszło, że nagle zagęszczenie naniesień zabawkowych w parku w Naramicach  się zmieniło, ale zmieniło się w starostwie, nie w moje głowie. Ja sobie tego nie wymyślam – podkreślał wójt.
- Nie można jednym zniekształconym komentarzem siać po mieszkańcach Naramic, że wójt jest przeciwny zabawkom w Naramicach, bo tak pan skończył tę wizytę – przypomniał wójt radnemu Woszczykowi.
- No tak było – potwierdził radny.
- I nic pan po tej moje wypowiedzi nie reaguje? – dopytywał wójt.
- To że pan był przeciwny, może panu teraz się coś zmieniło – stwierdził radny.
- W protokołach ze spotkań wiejskich wójt dwa lata pod rząd kategorycznie sprzeciwiał się, żeby były tam zabawki, że się tych zabawek nie da tam postawić, a da się koło szkoły. Kontaktowałem się, z projektantem, który zrobił plan zabawek tych koło szkoły i okazało się że jako gmina, która była inwestorem, on nie mógł sobie wybrać.
Owczarek tłumaczył, że wypowiadał się na podstawie informacji ze starostwa.
- A ma pan jakąś decyzję na to? Że starostwo wtedy odmówiło? – pytał Woszczyk.
- Słyszał pan o tym, że rozpoznanie projektanta mówiło, że 100 proc. zostało zagospodarowane, projektant który złożył wniosek – udowadniał wójt.
- Nie, panie wójcie, dlatego został wynajęty inny projektant, który doprowadził sprawę do końca. Wójt ciągle zapomina, że nie jest tutaj dla siebie, ale dla ludzi i te zabawki nie są dla wójta ani dla mnie, ale dla społeczności, która tam jest – zirytował się radny.
- Nie chce mi się nawet słuchać tego komentarza – odgryzł się Owczarek.  
- Na jak pan wójt twierdz, że nie jest dla ludzi, to ja nie wiem….. – nie dał za wygraną Woszczyk.
- To niech pan spróbuje zapytać, który projektant spowodował, że kanalizacja jest przykryta budynkiem, czy ten sam czy inny – wracał do niekonsekwencji działania starostwa wójt.
- Jeżeli wójt usiłuje zmienić moje zdanie, to po tym, co w tym roku zrobił, się nie da, zaszkodził wójt gminie, mieszkańcom, wszystkim, nie dając tej dotacji na drogę. To się będzie ciągnęło za wójtem i przekonanie tamtej części jest takie, że wójt jest przeciwko ludziom – Woszczyk sądzi, że część mieszkańców Naramic ma taką opinię  o Owczarku.


Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości