Cztery drużyny żeńskie, 10 męskich oraz drużyny młodzieżowe i dziecięce zaprezentowały się w niedzielę, 3 lipca, podczas gminnych zawodów sportowo-pożarniczych w Lututowie. – Od dłuższego czasu możemy mówić o 100 proc. frekwencji jednostek OSP z naszej gminy, jeśli chodzi u dział w tego typu rywalizacji – nie ukrywa radości burmistrz Marek Pikuła. Publiczność również licznie dopisała.
- Główny cel naszych zawodów to podniesienie zdolności bojowej jednostek, sprawdzenie się podczas ćwiczeń – zaznacza Marcin Klimas, komendant gminny ZOSP RP w Lututowie.
- Rozwijanie linii gaśniczej podczas sztafety potem przyniesie wymierne korzyści podczas działań ratowniczych. Sprawdzamy się cały czas i ćwiczymy przy okazji – dodaje.
Niedzielne zawody są pierwszymi od początku pandemii. Cieszyły się dużym powodzeniem nie tylko jeśli chodzi o zawodników, ale również o kibiców
- To budujące, że mamy narybek w postaci drużyn młodzieżowych i dziecięcych – zaznacza burmistrz Lututowa, Marek Pikuła.
- To zasługa tych, którzy pracują i potrafią przyciągnąć młodych adeptów strażackich, przyszłych strażaków, już od najmłodszych lat. Jeżeli zaoferuje się coś ciekawego młodzieży, a tak się dzieje, to jest ogromna satysfakcja że chcą uczestniczyć w naszych działaniach. Prężnie w tym kierunku idą OSP Piaski i OSP Lututów.
- Szkolenie młodzieży jest istotne – zgadza się Klimas.
- Mamy na terenie gminy cztery młodzieżowe i dwie dziecięce. Mogę się pochwalić, że jeśli chodzi o OSP Lututów, prowadzimy tą młodzieżową drużynę od sześciu lat razem z dziecięcą i pierwszy raz w tym roku najstarsi adepci biorą już udział w zawodach seniorów. Zarówno w rywalizacji kobiet jak i mężczyzn, czyli ten narybek jest. Szkolenie jest płynne, przechodzą próg wiekowy coraz wyżej, aż zasilą nasze szeregi – informuje.
Te jednostki, które zadbają o następców, mogą spokojnie myśleć o przyszłości swoich OSP. Już teraz, podobnie jak w całym kraju, do wyjazdów dopołudniowych nie ma zbyt wielu ludzi. W gminie Lututów starają się myśleć przyszłościowo.
- Druh komendant potrafił tak to zorganizować, tak poukładać, że praktycznie ma rozpisane dyżury i dyspozycyjność poszczególnych druhów do wyjazdów – informuje burmistrz Lututowa.
- Jeśli ktoś planuje wyjazd na weekend czy urlop, grafika wyjazdów jest poukładana. Istotą jest kierowca. Jeśli nie ma kierowcy, nie wyjadą. Każdy z nich musi posiadać odpowiednie przeszkolenie. Nie ma takiej opcji, że ktoś jedzie do akcji bez dokumentów.
Komendant Klimas z dumą zaznacza, że za jego kadencji nie zdarzyło się, aby jednostka OSP Lututów, której jest prezesem, nie wyjechała.
- Tak staramy się układać dyżury kierowców w okresie wakacyjnym czy podczas weekendów, aby obsada na jeden samochód była – podaje.
Dodatkowo na stanowisko kierowcy autobusu, dowożącego dzieci do szkoły, zazwyczaj jest zatrudniany druh, posiadający stosowne uprawnienia.
- To jest nasze dodatkowe zabezpieczenie, że jest kierowca i on też jest do dyspozycji w razie konieczności – podkreśla Pikuła.
- Wszyscy staramy się, żeby ten efekt był i poważnie podchodzimy do bezpieczeństwa,
- Przez zatrudnianie w ten sposób kierowców zawsze mamy pewność, że ten kierowca będzie na terenie Lututowa i w każdej chwili może dolecieć do remizy, współpraca z UM na 120 proc – dodaje Klimas.
W niedzielnych rozgrywkach najlepszą drużyną żeńską okazał się zespół z Piasków. Drugie miejsce zajęły panie z Niemojewa, a trzecie z Huty, zaś czwarte z Lututowa,
Wśród drużyn męskich na pierwszym miejscu uplasowały się OSP Chojny, na drugim OSP Niemojew, a na trzecim OSP Piaski. Dalsze miejsca zajęły zespoły OSP z Huty, Łąk, Lututowa, Dymków, Świątkowic, Dobrosławia i Klusek.
Magdalena Lizurej
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze