Kompletnie pijany kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w przydrożne drzewo. Okazało się, że 43-latek miał w organizmie cztery promile alkoholu! To cud, że nikomu nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 28 listopada tuż przed godziną 17 w Wólce Wojsławskiej w gminie Zduńska Wola. 43-letni kierowca zjechał z drogi i uderzył fiatem ducato w przydrożne drzewo.
- Mężczyzna był pijany, miał cztery promile alkoholu w organizmie. Jechał bez pasażerów, nic mu się nie stało - mówi mł. asp. Katarzyna Biniaszczyk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli.
43-letni mieszkaniec gminy Zduńska Wola stracił już prawo jazdy. Usłyszał zarzuty jazdy w stanie nietrzeźwości, za co grożą mu nawet trzy lata więzienia.
Policja apeluje do kierowców, aby nie wsiadali za kierownicę pod wpływem alkoholu albo środków odurzających. Nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie opóźnia reakcję i osłabia koncentrację. Takie osoby stwarzają niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie i innych kierowców, ale także rowerzystów i pieszych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze