Reklama

Znany kucharz oceniał wieluńskich uczniów

Nie lada gratka czekała na biorących udział w pierwszej edycji konkursu gastronomicznego „Kuchnie regionalne w nowoczesnej odsłonie”, poświęconej smakom wieluńskim. Jury przewodniczył znany, szerokiej rzeszy telewidzów, łamacz przepisów, Karol Okrasa.

W czwartek, 21 kwietnia, w warsztatach gastronomicznych przy Zespole Szkół nr 1 w Wieluniu, do smacznej rywalizacji stanęli uczniowie „gastronomika” i przedstawiciele Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Gromadzicach.
Jak mówi Elżbieta Urbańska-Golec, dyrektor ZS nr 1, jakiś czas temu pojawił się pomysł zorganizowania pokazu dla uczniów z udziałem znanego szefa kuchni. Nauczyciele chcieli, aby młodzi ludzie mogli podpatrzeń mistrza podczas pracy. Idea jednak ewoluowała, m. in. po rozmowach z mistrzami w gotowaniu.
- Narodził się pomysł, aby to jednak nie był pokaz, a konkurs, aby kucharze  mogli  bezpośrednio spotkać się z uczniami, porozmawiać, ocenić ich pracę – relacjonuje dyrektorka.
-Założyliśmy, że taka formuła będzie miała wymiar bardziej edukacyjny. Organizacyjne wyzwanie podjęła pani Magdalena Kabała, to jest jej pomysł i realizacji – podkreśla Urbańska Golec. 
Dyrektorka nie ukrywa, że szkoła, poprzez udział w wielu, co ważne wygranych, konkursach, wyrobiła sobie markę i jest w kraju rozpoznawalna. Nie było trudno zaprosić uznanych kucharzy w progi warsztatów, aby oceniali pracę uczniów. W jury oprócz Karola Okrasy zasiadł Sebastian Michałczyk, absolwent ZS nr 1, czy szefowie kuchni, którzy w Wieluniu bywali, szkoląc instruktorów, jak Andrzej Zaskórski.
- To, że uczniowie mogą się tak dobrze prezentować jest wynikiem ciągłego doskonalenia się naszych nauczycieli  - nie ukrywa Urbańska – Golec.
Konkurs wygrali Aleksandra Ziaja i Paweł Sułkowski, drugie miejsce zajęli Weronika Włodarczyk i Kacper Pachołek, a trzecie Natalia Szczepańska i Dominika Mikulska. Oprócz nagród ufundowanych przez sponsorów czekała ich również nie lada niespodzianka.
- Zapraszam drużyny z pudła do siebie, do restauracji, na miesięczny staż –  ogłosił Okrasa. 
-Z ramienia szkoły i starostwa opłacony będą mieli pobyt, a praktykę podejmę wtedy, kiedy będą mogli.
Znany szef kuchni zaznaczał, że w kulinarnych konkursach często podatność na stres decyduje o wygranej.
- (…) a i tak się wszystko rozgrywa o temperaturę, czas, wszystko niby mierzalne, i co jesteśmy w stanie opanować kucharze, ale stres, tego nie jesteśmy w stanie opanować do końca i z ty się będziemy mierzyć na konkursach najczęściej – opowiadał uczestnikom rywalizacji.
W rozmowie z dziennikarką „Kulis…” chwalił przygotowanie merytoryczne i  praktyczne uczestników.
- Poziom był bardzo różny, ale jeśli chodzi o te trzy ekipy, które stanęły na podium, prezentowały bardzo wysoki poziom, co ważne, świadomości kulinarnej – twierdził Karol Okrasa.
- Czyli oni nie tylko potrafili coś zrobić, ale doskonale wiedzieli, dlaczego to robią. To jest najważniejsze w gotowaniu, żeby rozumieć co się robi, mieć na tyle rozbudowana wiedzę, by być świadomym każdego swojego ruchu, każdego połączenia smakowego czy każdej zrobionej tekstury. Oni to doskonale wiedzieli. 
 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości