22/05/2025 | Autor: Kulisy Powiatu | źródło: kulisy.net
Interpelacja radnego wywołała oburzenie wśród strażaków ochotników. Radny Marcin Jamiński domaga się konkretnych danych dotyczących jednostek OSP, co spotkało się z krytyką druhów. Twierdzą, że radny sugeruje likwidację małych jednostek, co uznają za niepotrzebne oszczędności. Protestują również przeciw jego podwójnym standardom, np. przy podnoszeniu sobie diety. Dla strażaków jasne jest, że bez nich gminie brakowałoby wsparcia w sytuacjach kryzysowych.
Szef OSP Mokre Marcin Wawrzyniak przyznaje, że póki co jednostka nie bierze udziału w akcja, ale jej członkowie szkolą się i zabiegają o wóz bojowy, więc niebawem sytuacja może się zmienić / fot.: Sławomir Rajch
- Nie ma mowy o likwidacji którejkolwiek z jednostek OSP na terenie gminy – zapewnia wójt Kamil Ceglarek / fot.: Sławomir Rajch
- To jest dziadostwo. Szukanie oszczędności tam, gdzie się ich szukać nie powinno – akcentuje Waldemar Moryń, prezes zarządu gminnego ZOSP w Siemkowicach / fot.: Sławomir Rajch
Jan Grądecki nie ukrywa żalu. Jest przekonany, że wiceprzewodniczący rady chce likwidacji małych jednostek OSP / fot.: Sławomir Rajch
Marcin Jamiński wystąpił z interpelacją, która wywołała prawdziwą burzę wśród strażaków ochotników / fot.: Sławomir Rajch