Reklama

10-latka wpadła do jeziora. Uratował ją policjant z Ostrowa Wielkopolskiego

Gdyby nie szybka interwencja asp. szt. Przemysława Jankowskiego ta historia mogłaby mieć tragiczne zakończenie. W ubiegły weekend (20 lipca) - na plaży przy polu biwakowym w Salamonowie nad Jeziorem Powidzkim - 10-latka spadła z pomostu do jeziora i nie wypłynęła na powierzchnię. Gdy już udało się ją wydostać z wody - dziewczynka nie dawała oznak życia i była sina.

Tego dnia na plaży wypoczywał asp. szt. Przemysław Jankowski Kierownik Posterunku Policji w Ostrowie Wielkopolskim. Policjant, słysząc informację, że dziewczynka wpadła do wody - natychmiast ruszył z pomocą.

- Funkcjonariusz poprosił osobę postronną, aby zadzwoniła po służby ratownicze. W tym samym momencie przybiegł funkcjonariusz ze stanu Komisariatu Policji Poznań Północ, który podjął resuscytację. Aspirant sztabowy Jankowski koordynował działaniami ratowniczymi - relacjonuje podkom. Małgorzata Michaś, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie. 

Reklama

Policjant przejął telefon, pozostając w stałym kontakcie z pogotowiem, a także umożliwił bezpieczne lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował dziewczynkę do szpitala.

Dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy oraz osób obecnych na plaży - udało się uratować dziewczynce życie. Mundurowi apelują o ostrożność nad wodą. Od 1 kwietnia 2024 roku Komenda Główna Policji odnotowała 184 utonięcia

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości