Założyła fałszywe tablice rejestracyjne i ukradła ze stacji benzynowej ponad 140 litrów paliwa. Nie uniknęła jednak odpowiedzialności i została już zatrzymana przez policję.
Na początku czerwca br. policjanci otrzymali informację o kradzieży paliwa z jednej z ze stacji paliw w Kępnie. Mundurowi ustalili, że sprawczyni poruszała się Renaultem, do którego zatankowała paliwo. Benzynę wlała również do kanistra znajdującego się w bagażniku pojazdu. Łącznie zatankowała za kwotę ponad 800 zł i odjechała bez zapłaty. Kobieta ukradła łącznie ponad 140 litrów paliwa. W trakcie prowadzonych działań wyszło na jaw, że na czas kradzieży miała założone tablice rejestracyjne z innego pojazdu.
- Kryminalni, po przejrzeniu monitoringu i wnikliwej analizie zebranych informacji ustalili tożsamość kobiety, która miała związek z tą sprawą. To 36-letnia mieszkanka powiatu namysłowskiego - mówi mł. asp. Anita Wylęga, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Reklama
Prokurator przedstawił jej dwa zarzuty: bezprawnego użycia tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do jej pojazdu oraz kradzież paliwa. Grozi jej do pięciu lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze