20-letni obywatel Mołdawii ukradł mleko w proszku na terenie dwóch marketów Biedronka. Ochrona poinformowała o zdarzeniu policję, która szybko ustaliła sprawcę. Okazało się, że auto, którym porusza się młody mężczyzna, zostało przez niego przywłaszczone.
Do kradzieży doszło na początku września na terenie Ostrzeszowa oraz Kobylej Góry. Bardzo szybko ustalona sprawcę kradzieży - okazał się nim 20-latek z Mołdawii. Mężczyzna trzymał skradzione przedmioty w swoim aucie. Szybko okazało się, że to nie koniec jego problemów. W aucie znaleziono bowiem dokumenty, które wskazywały na to, że nie był on właścicielem tego pojazdu.
- Skontaktowano się telefonicznie z firmą mieszczącą się w Nowym Targu, widniejącą na dokumentach. W rozmowie z jej właścicielem ustalono, że 20-latek wypożyczył pojazd marki Ford na okres jednego miesiąca, lecz po ustaniu zawartej na ten czas umowy, nie zwrócił go do wypożyczalni - mówi asp. sztab. Magdalena Hańdziuk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.
Reklama
Zawiadomienie w sprawie przywłaszczenia pojazdu przyjęła miejscowa jednostka policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze