Kilka dni temu w Ostrzeszowie pobity został 24-latek. Zeznał, że został zaatakowany narzędziem, które przypominało kij bejsbolowy. Pokrzywdzony wskazał, kto był sprawcą zdarzenia. Dwójka napastników została już zatrzymana, a także usłyszała zarzuty.
Wszystko działo się w piątek, 27 lipca. Około południa do ostrzeszowskiej komendy zgłosił się 24-letni mieszkaniec gminy Kraszewice, który poinformował, że w rejonie sklepu przy ul. Św. Mikołaja w Ostrzeszowie został pobity przy użyciu narzędzia przypominającego kij bejsbolowy. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że jednym z napastników miał być 36-letni mieszkaniec gminy Mikstat.
Policjanci rozpoczęli działania. Na podstawie nagrań z monitoringu oraz zeznań świadków ustalono, że w pobiciu brało udział dwóch mężczyzn.
- Przy użyciu siły fizycznej oraz z wykorzystaniem niebezpiecznego narzędzia zadawali pokrzywdzonemu uderzenia w okolice głowy oraz w inne części ciała. Sprawcami okazali się wskazany przez pokrzywdzonego 36-latek oraz 21-letni mieszkaniec gm. Mikstat, którzy tego samego dnia zostali zatrzymani i umieszczeni w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratora - mówi asp. sztab. Magdalena Hańdziuk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.
Wobec napastników zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu kontaktowania się, a także zbliżania się do pokrzywdzonego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze