Siatkarki prowadzone przez Andrzeja Stelmacha i Pawła Kocota wzięły srogi rewanż za porażkę w pierwszej rundzie i w ekspresowym tempie pokonały SMS Ostrów Łaskovii Łask 3:0 (25:16, 25:10, 25:18). Mecz trwał zaledwie 67 minut, a liderki tabeli drugiej ligi kobiet, grupy drugiej, zachowały przewagę nad rywalkami z drugiego miejsca - siedmiu punktów!
Błyskawiczny triumf KS Pajęczno
W sporcie mówi się, że czasami liczy się każda sekunda. W przypadku KS Pajęczno i ich meczu przeciwko SMS Ostrów Łaskovii Łask można by wręcz wprowadzić nową jednostkę miary – „67 minut totalnej dominacji”. Podopieczne trenera Andrzeja Stelmacha w efektownym stylu zrewanżowały się za porażkę w pierwszej rundzie (3:2 w Łasku dla gospodyń tamtego meczu) rozbijając rywalki 3:0 w niezwykle jednostronnym widowisku.
Już od pierwszego gwizdka gospodynie narzuciły swoje warunki gry. Pewnie wygrały pierwszego seta 25:16, a w drugiej partii wręcz zdeklasowały przeciwniczki, pozwalając im na zdobycie zaledwie 10 punktów. Trzeci set to tylko formalność – Pajęczno zamknęło mecz wynikiem 25:18.
Po 14 kolejkach sezonu KS Pajęczno umacnia się na fotelu lidera drugiej ligi kobiet, grupy drugiej. Ekipa Stelmacha ma siedem punktów przewagi nad drugim w tabeli Amagraf Libero VIP Aleksandrów Łódzki, co stawia je w doskonałej pozycji przed kolejnymi spotkaniami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze