71-letni mieszkaniec Łasku wyszedł w nocy z domu. Zaniepokojona rodzina powiadomiła policję, która rozpoczęła poszukiwania. Senior znalazł się kilka godzin później na jednej ze stacji paliw.
W środę, 13 grudnia po godz. 3 dyżurny policji otrzymał informację o zaginięciu 71-letniego mieszkańca Łasku. Mężczyzna półtorej godziny wcześniej wyszedł z domu do sklepu całodobowego. Z uwagi na to, że nigdy takie sytuacje się nie zdarzały, zaniepokojona rodzina powiadomiła policję, która rozpoczęła poszukiwania.
- Nad ranem, około godziny 8:00 w Ostrowie, 71-latka zauważyła jedna z pracownic stacji paliw. Wiedząc o trwających poszukiwaniach, kobieta telefonicznie poinformowała dyżurnego łaskiej komendy o mężczyźnie, który sprawiał wrażenie zdezorientowanego - tłumaczy sierż. szt. Bartłomiej Kozłowski z Komendy Powiatowej Policji w Łasku.
Reklama
Policjanci pojechali na miejsce i potwierdzili tożsamość mężczyzny, który po chwili został przekazany pod opiekę lekarzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze