Reklama

76-latek pędził swoim mercedesem - podróż zakończył na drzewie

76-latek jechał za szybko i na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, który ostatecznie uderzył w drzewo. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 

Do zdarzenia doszło we wtorek, 10 września o godz. 6:40 w Dworszowicach Kościelnych w gminie Nowa Brzeźnica. Za kierownicą osobowego mercedesa siedział 76-letni mieszkaniec gminy Siemkowice. 

- Na łuku drogi nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, został wytrącony z toru jazdy i uderzył w przydrożne drzewo. Kierowca był trzeźwy - mówi asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie. 

Policjanci informują, że 76-latek może mówić o sporym szczęściu. Mimo tego, że samo zderzenie wyglądało bardzo groźnie, jemu samemu nic się nie stało. Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość, zwłaszcza przy padającym deszczu, jest często przyczyną wypadków. Niektóre z nich kończą się tragicznie. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama