Wygrał, pokonując rywala. Zaatakował na ostatnich dwóch kilometrach i na solo dojechał do mety...
W miniony weekend (11-12 maja) Adam Kuś, kolarz z Wielunia, wziął udział wraz z drużyną Lubelskie Perła Polski w trzydniowej rywalizacji w Infomax kryterium asów silesian classic.
Pierwszego dnia etap rozgrywał się w Chorzowie, wokół stadionu śląskiego. Po bardzo intensywnym etapie Adam Kuś zajął trzecie miejsce i to samo miejsce zajmował w klasyfikacji generalnej.
Drugiego dnia zmagania przeniosły się do Bielska-Białej, gdzie miał miejsce wyścig Silesian Classic. Niestety podczas tego etapu problemy techniczne wyeliminowały Adama z rywalizacji i poniósł starty. No i przyszła niedziela... do ostatniego etapu przystąpił z piątego miejsca w klasyfikacji generalnej i koszulką najbardziej aktywnego zawodnika.
- Od startu postanowiliśmy z drużyną zaatakować i powalczyć o żółtą koszulkę całego wyścigu – relacjonuje dla „Kulis …” Adam Kuś.
- Już na pierwszym kilometrze, po mocnym ataku, znalazłem się w dwuosobowy odjeździe z zawodnikiem z Gliwic i jak się okazało to był kluczowy odjazd dnia. Moja drużyna kontrolowała rywalizacje w peletonie, a ja mogłem skupić się na walce o pierwsze miejsce – mówi dalej młody kolarz z Wielunia.
Wygrał, pokonując rywala. Zaatakował na ostatnich dwóch kilometrach i na solo dojechał do mety.
- Zwyciężyłem etap i klasyfikacje generalną, a moja drużyna ponadto wygrała jeszcze klasyfikacje górską i najlepszego zawodnika u23. Na koniec oczywiście chce podziękować mojej drużynie, bo to dzięki pracy całej ekipy mogliśmy cieszyć się z tego zwycięstwa – kończy zadowolony.



Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze