Wymiar sprawiedliwości ma już dość kierowców, którzy wsiadają za kierownicę nie tylko pomimo cofniętych uprawnień, ale także przy czynnym zakazie prowadzenia pojazdów. Z tego powodu coraz częściej możemy usłyszeć o przypadkach, w których sędziowie decydują się wydać wyrok pozbawienia wolności wobec nieodpowiedzialnych kierowców.
W ubiegłym tygodniu (7 marca) policjanci ostrowskiej komendy zatrzymali do kontroli osobową corsę. Po sprawdzaniu w rejestrze danych kierowcy szybko wyszło na jaw, że 27-latek siedzący za kierownicą - posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.
- Policjanci wdrożyli tryb przyspieszony, co skutkowało tym, że krótko od zatrzymania podejrzany został doprowadzony do sądu i usłyszał wyrok. Sąd orzekł wobec niego karę roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres sześciu lat oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej - relacjonuje podkom. Małgorzata Michaś, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim.
Reklama
Skąd taki surowy wyrok? Jak udało nam się ustalić 27-latek jest drogowym recydywistą. Wspomnianego czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej sześciu miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne. Służby nie zdradzają szczegółów postępowania, jednak zapewniają, że nie mają żadnej litości dla piratów drogowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze