Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 47-letni mężczyzna, który brutalnie pobił swoją byłą partnerkę. Ponadto odpowie przed sądem za wywieranie wpływu na pokrzywdzoną, znieważenie jej oraz kierowanie wobec niej gróźb karalnych. Mężczyźnie za popełnione czyny grozi wieloletni pobyt w więzieniu.
W ubiegłym tygodniu (28 maja) 42-letnia kobieta przyjechała do Ostrzeszowa na spotkanie zainicjowane przez jej byłego partnera. 47-letni mieszkaniec Koła nie zjawił się jednak w umówionym miejscu, gdyż był on w trakcie powrotu z zagranicznej delegacji. W środku nocy przyjechał do hotelu, w którym przebywała jego była partnerka. Po krótkiej rozmowie mężczyzna wszczął awanturę, podczas której używał wobec kobiety słów wulgarnych i obelżywych, a także uderzał ją rękoma po twarzy oraz kopał po ciele. Później pojechał do swojego domu.
- Zespół Ratownictwa Medycznego podjął decyzję o przewiezieniu kobiety do ostrzeszowskiego szpitala. Jak się okazało, doznała ona obrażeń powyżej dni siedmiu w postaci złamania ściany oczodołu, złamania ścian zatoki szczękowej oraz złamania blaszki oczodołowej kości sitkowej. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego podjęli czynności zmierzające do natychmiastowego zatrzymania mężczyzny - komentuje asp. szt. Magdalena Hańdziuk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie.
Reklama
Policjanci zastali 47-latka w jego domu. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Koła, a następnie przekazany ostrzeszowskim kryminalnym oraz umieszczony w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratora. W sobotę (31 maja) oprawca usłyszał zarzuty. Sąd Rejonowy w Ostrzeszowie zastosował wobec agresora środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Wkrótce 47-latek stanie przed wymiarem sprawiedliwości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze