Reklama

Budujące zaangażowanie mieszkańców

Z wicestarostą Krzysztofem Dziubą, o konflikcie zbrojnym na Ukrainie i potrzebie niesienia pomocy, rozmawia Sławomir Rajch

W Ukrainie trwa wojna. Jak w działania pomocowe zaangażowany jest Powiat Wieluński?
- W sytuacjach kryzysowych powiaty są naturalnym wsparciem dla działań wojewody. W tej chwili głównym zadaniem jest koordynacja pomocy dla Ukrainy w postaci organizacji zbiórki darów oraz zbieranie danych miejsc, do których w razie potrzeby będą trafiać uchodźcy. Na ten moment na naszym terenie pojawiają się osoby i im trzeba również zorganizować pomoc tutaj na miejscu. Ogromnie budujące jest zaangażowanie mieszkańców w pomoc.

Jak dziś mogą pomóc mieszkańcy Ziemi Wieluńskiej?
- W uzgodnieniach ze stroną Ukraińską, powstała lista potrzeb. Lista potrzebnych produktów udostępniona jest na stronie powiatu (www.powiat.wielun.pl). Z tymi produktami mieszkańców zapraszamy do magazynu darów, który zlokalizowany jest na warsztatach budowlanych Zespołu Szkół nr 1, ul. Wojska Polskiego 32, to ten budynek, gdzie rok temu znajdował się punkt szczepień powszechnych. Magazyn czynny jest od poniedziałku do piątku w godz. 8-20. Wszelką pomoc można również zgłaszać do starostwa i urzędów gmin. 
Bardzo dziękuję wszystkim mieszkańcom, którzy angażują się i podejmują pomoc, powstała również specjalna grupa na facebooku, gdzie mieszkańcy miedzy sobą oddolnie wymieniają się informacjami o pomocy.

Reklama

Czy my – Polacy, powinniśmy się czegoś obawiać? 
- W mojej ocenie powinniśmy zachować spokój. Musimy uważać na dezinformację, jaką Rosja próbuje ten spokój zburzyć, również w naszym kraju. Przykładem takiej dezinformacji był niepokój i akcja tankowania paliwa i wypłaty gotówki z bankomatów. Zachowujmy spokój i reagujmy na potrzeby uchodźców, żeby każdy, kto pojawi się na Ziemi Wieluńskiej doświadczył gościnności. Jestem do dyspozycji i z pomocą czy potrzebami można zwracać się bezpośrednio do mnie.

 Jak Pan osobiście przeżywa tragedię na Ukrainie?
- Ciągle nie mogę uwierzyć w to co się dzieje, że w XXI w. w Europie, można napaść na drugi kraj i mordować niewinnych ludzi, czy zrzucać bomby na osiedla mieszkalne. Serce rośnie natomiast patrząc na zaangażowanie i pomoc mieszkańców Polski. Jestem jeszcze bardziej dumy, że jestem Polakiem, obserwując takie zachowania.
 

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości