Reklama

Ceny śmieci w Białej w górę - podwyżka nie jest duża

Mieszkańcy gminy Biała zapłacą za śmieci więcej, niż przez ostatnie dwa lata. Ceny odpadów wzrastają do 30 zł od osoby. Mniej zapłacą ci, którzy we własnym zakresie, w przydomowych kompostownikach, zagospodarują odpady biodegradowalne.

Po fali drastycznych podwyżek za wywóz i zagospodarowanie odpadów komunalnych kilka lat temu, ceny za śmieci przestały rosnąć w ekspresowym tempie. Mieszkańcy gminy Biała chyba najmniej boleśnie w okolicy odczuli skoki. Dość długo udawało się trzymać ceny za odbiór odpadów w ryzach. A to dlatego, że w 2017 r. udało się z Eko-regionem podpisać umowę aż na cztery lata. Dzięki temu, gdy wokół stawki szalały, tutejsi spali spokojnie. Do góry odpady poszły w pierwszym kwartale 2021 r, stawka została ustalona wtedy na 22 zł od osoby, a mieszkańcy mogli korzystać z 10-procentowej ulgi, o ile na swoim  terenie potrafili zagospodarować odpady bio. Kolejna podwyżka czekała na mieszkańców gminy na początku roku 2022. Wtedy odpady bio zdrożały do 27 zł od osoby, bez zmian można był korzystać z ulgi za kompostowanie.

Jesienią, w związku z tym, że umowa z odbiorcą zbliżała się do końca, gmina ogłosiła nowy przetarg, aby wybrać firmę, która będzie odbierała odpady przez kolejne dwa lata.

Reklama

Samorządowcy, przygotowując projekt umowy, planowali zawrzeć zapisy, zgodnie z którymi to firma odbierająca odpady zapłaci za ewentualne kary, jakie grożą za brak osiągnięcia odpowiedniego poziomu recyklingu w gminie. Potencjalny wykonawca jednak się na to nie zgodził i ostatecznie w razie kar zapłaci do 10 proc. wartości kary nałożonej przez gminę.

Najnowszy kontrakt został podpisany na dwa lata, jego wartość to ponad 3 mln zł. Jak tłumaczyła pracownica Urzędu Gminy w Białej, Anna Pluskota,  stawki, które obowiązywały do tej pory, nie pozwalały na bilansowanie się systemu. A w skład ostatecznych kosztów wchodzi nie tylko kwota faktur za odbiór i zagospodarowanie śmieci, ale również środki przeznaczone na obsługę administracyjną oraz edukację ekologiczną.

Reklama

Nowa stawka w wysokości 30 zł od osoby będzie mogła być pomniejszona podobnie jak w poprzednich latach o 10-procentową ulgę za zagospodarowanie odpadów zielonych. Dotyczy to jednak śmieci zbieranych na posesjach w sposób selektywny. Ci, którym segregować się nie chce, zapłacą 60 zł od osoby. Radni w tej sprawie podjęli decyzję już pod koniec listopada ubiegłego roku. Uchwałę poparło 11 radnych a dwóch się wstryzmało.

- Te stawki i tak są jednymi z najniższych w okolicy – podkreśla wójt Białej, Aleksander Owczarek, dodając, że to wynik zapobiegliwości urzędu, który już kilka lat temu podjął działania, które skutkowały kilkuletnim kontraktem.

Reklama

Podobnie jak w poprzednich latach mieszkańcy nie muszą wychodzić z domów, aby opłatę za odpady uiścić. Pieniądze zbiera inkasent, Tomasz Mielczarek. Jego wynagrodzenie to 2 proc. od wartości przekazanych do Urzędu kwot.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości