W sobotę, 8 czerwca, na placu przy OSP KSRG w Rząśni przeprowadzono ćwiczenia strażaków z miejscowej OSP. Druhowie przećwiczyli zadania z zakresu ratownictwa technicznego, przy użyciu sprzętu hydraulicznego, będącego na wyposażeniu jednostki.
- Ćwiczenia polegały na symulacji wypadku komunikacyjnego z udziałem osoby poszkodowanej - mówi druh Tomasz Leszczyk z OSP w Rząśni.
W kolejnym etapie strażacy musieli dotrzeć do poszkodowanego, poprzez otwarcie drzwi i odcięcie dachu, żeby ułatwić dostęp oraz umożliwić ewakuację poszkodowanego. Po wykonaniu tego zadania i zakończeniu symulacji wypadku, każdy ze strażaków mógł przećwiczyć i udoskonalić technikę posługiwania się sprzętem hydraulicznym. Działania te były inicjatywą młodych strażaków, którzy chcą się szkolić i nabierać doświadczenia z zakresu ratownictwa technicznego.
- Ćwiczenia odbywały się przy wsparciu starszych druhów strażaków z jednostki, którzy przekazywali wiedzę i dawali cenne wskazówki, czerpiąc z posiadanego doświadczenia - opowiada druh Sebastian Szkodzin i dodaje, że jednostka jest wdzięczna właścicielowi firmy JUST-MET za użyczenie auta, które posłużyło w ćwiczeniach.
- Wszyscy zgodnie twierdzimy, że przynajmniej raz w roku każda jednostka powinna sama zorganizować takie ćwiczenia - stwierdza druh Igor Leszczyk.
- A jeżeli nie ma odpowiedniego sprzętu trzeba zwrócić się do jednostki, która by chętnie pomogła i ewentualnie zaprosiła na takie ćwiczenia - podpowiada.
Strażacy akcentują, że ćwiczą, bo chcą być zawsze gotowi do niesienia profesjonalnej pomocy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze