Zespół Pieśni Ludowej z Dębiny świętował 30 września szafirowy jubileusz. Podczas uroczystości jego członkowie otrzymali nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nie zabrakło także gratulacji, życzeń i wielu prezentów od zaproszonych gości.
- Kultura ludowa to nasze korzenie, a kultywowanie dawnych wzorów, czego dowodem jest państwa dzisiejszy szafirowy jubileusz, to nasza duma – zaczęła piątkową uroczystość Mirosława Kłobus, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Osjakowie.
- Pieśni ludowe to życie pisane wierszem, a później śpiewane, gwara, historia, wymowne i ponadczasowe treści to właśnie bogactwo ludowej kultury, 45-letni dorobek artystyczny to niemało.
Zespół Pieśni Ludowej w Dębinie powstał w 1977 roku przy Kole Gospodyń Wiejskich. Inicjatorką jego założenia była Joanna Pelińska, ówczesna przewodnicząca Koła.
- Powiedziała, że zakładamy zespół i które z nas są chętne do śpiewania, to mogą wstąpić – wspominała w naszym cyklu ,,Co niedziela gra kapela” Marianna Borek, obecna jego kierowniczka.
- Okazało się, że tych chętnych było całkiem dużo, około dwudziestu osób. Pomysł został zgłoszony do gminy, która to zaakceptowała i zarejestrowała zespół. To był nasz początek.
Pierwszym instruktorem był Jan Andrzejewski z Wielunia, z którym zespół odniósł wiele sukcesów, m. in. I nagroda na Wojewódzkim Przeglądzie Zespołów Folklorystycznych w Sieradzu w 1984 r. i III nagroda na V Przeglądzie Zespołów Folklorystycznych Województwa Sieradzkiego „O sieradzki dzban” (1992).
Od początku repertuar tej grupy oparty jest głównie na piosenkach ludowych, pochodzących z Dębiny i okolic, śpiewanych miejscową gwarą. W 1998 r. instruktorem został znany folklorysta, zbieracz ludowych piosenek Marek Dera. Do składu dołączyły też wówczas dzieci. Zespół bardzo często wyjeżdżał na różne festiwale i przeglądy, z których dalej przywoził wyróżnienia, takie jak III nagroda na Festiwalu Folklorystycznym „Tradycje” w Sieradzu (2003), czy II miejsce na Przeglądzie Regionalnych Zespołów i Śpiewaków Ludowych „Siedlisko” w Aleksandrowie Łódzkim (2007).
W listopadzie 2007 r. uhonorowany został Nagrodą Specjalną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w 2009 r. - odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, a trzy lata później, z okazji 35-lecia działalności, otrzymał Nagrodę Marszałka Województwa Łódzkiego. Po śmierci Marka Dery w 2015 r. nowym instruktorem zespołu został Tomasz Majtyka, który pracuje z nim do dziś. Od 1989 r. grupa działa pod patronatem Gminnego Ośrodka Kultury w Osjakowie.
Obecnie zespół liczy 17 członkiń - najstarsza ma 69 lat, a najmłodsza pięć. Aktualny skład prezentuje się następująco: Marianna Borek, Paulina Buczek, Maria Król, Julia Buczek, Martyna Kubiaczyk, Hanna Piekara, Ewa Walasik, Iwona Podgórniak, Renata Hanka, Joanna Król, Sonia Buczek, Wiktoria Bakowicz, Julia Paprocka, Natalia Zgolak, Aleksandra Hanka, Krystyna Maniecka oraz Rita Czuchta.
- Przez 10 lat tylko ja byłam ze starszych pań, ale była młodzież i dzięki niej przetrwał ten zespół – zaznacza Marianna Borek.
- Dzieci chcą śpiewać, tylko trzeba mieć do nich podejście. Dążyłam do tego, żeby ten zespół jak najdłużej istniał i było w zeszłym roku dziewięć osób, a po rok jest 17. Większość członkiń to moje wnuczki, córki i są też z rodziny.
Podczas piątkowej uroczystości, 30 września, podziękowania za wieloletnią aktywną działalność społeczną i pasję, na rzecz podtrzymania tradycji otrzymały Joanna Pelińska, założycielka zespołu, wieloletnie członkinie Janina Adamczyk, Lucyna Bereś, obecna kierownik Marianna Borek oraz Tomasz Majtyka. Za wspieranie działań zespołu wyróżnienia odebrali zaproszeni goście. Na jubileusz 45-lecia Zespołu Pieśni Ludowej z Dębiny przybyli posłowie Piotr Polak oraz Paweł Rychlik.
- Kiedyś na podobnej uroczystości powiedziałem, że zespoły śpiewacze z gminy Osjaków powinny mieć umowę z NFZ-em i dzisiaj się w tym utwierdzam – zapewniał wieluński poseł, który na 15 listopada zaprosił wszystkie zespoły z terenu gminy Osjaków do sejmu.
- Po takich występach, a dzisiaj jestem dosyć mocno niedysponowany do tańca, na duszy i ciele jest o wiele lżej. To, co robicie i, jak się angażujecie to ogromne nasze bogactwo.
Obecni byli również radni Sejmiku Województwa Łódzkiego, Dorota Więckowska, Edward Kiedos oraz Andrzej Chowis.
- (…) Dziękujemy dzisiaj za te 45 lat śpiewania na różnych uroczystościach, za waszą troskę o kulturę ludową, bo bez waszej działalności byłoby bardzo smutno, jesteście bardzo potrzebni – podkreślał Chowis.
Głos zabrali również przedstawiciele władz powiatowych (radni Grażyna Ryczyńska i Waldemar Borczyk oraz naczelnik Zenon Kołodziej) na czele ze starostą Markiem Kielerem, który wyliczył, że gmina Osjaków w powiecie wieluńskim posiada najwięcej zespołów folklorystycznych.
- Życzę wam przede wszystkim zdrowia i kreatywności, aby jeszcze tą kulturę wzbogacać. (…) Jako powiat postaramy się wydać II część płyty ,,Nasze korzenie – nasza wielka duma”, śpiewajcie ile wam tchu wystarczy – podkreślał starosta wieluński.
Do życzeń dołączyli się również Sylwia Walczak, przewodnicząca rady gminy Osjaków z wiceprzewodniczącym Waldemarem Walasikiem, który przygotował nawet krótki występ artystyczny.
- Bardzo się cieszę, że jestem wójtem tej gminy, że w naszej gminie jest tylu ludzi, którzy mają takie podejście, zapał do działalności społecznej – podsumował Jarosław Trojan, wójt gminy Osjaków.
- Poświęcacie własny czas kosztem rodziny wielokrotnie, bo trzeba pójść na próbę, później pojechać na występ i ze swej strony bardzo dziękuję, że wam się chce chcieć. Najważniejsze, co nas wszystkich też raduje, to, że są następcy. Soniu, zrobiłaś ogromną furorę, wielkie dzięki, że tak pięknie otwarłaś nam uroczystość.
Włodarz poinformował, że z okazji jubileuszu remont przejdzie pomieszczenie zespołu do prób w świetlicy wiejskiej. Podtrzymał również propozycję wyjazdu dla wszystkich zespołów z terenu gminy do Kazimierza Dolnego.
- Przede wszystkim gratuluję, że wasz zespół łączy pokolenia , nie jedno, nie dwa, ale już trzy pokolenia – dodała Renata Kostrzycka, zastępca wójta gminy Osjaków.
- Ta młoda latorośl Sonia, Rita, Julia, Martynka wnoszą do tego zespołu powiew ogromnej radości i wesołości. Na pewno ten zespół, dzięki tym teraz jeszcze dzieciom, dziewczynom, będzie istniał przez kolejne jubileusze.
- Życzymy sobie sukcesów i zdrówka, u nas jest miła atmosfera, wszyscy są mile widziani, bo każdy może śpiewać, trochę lepiej lub gorzej – kończy Marianna Borek.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze