W naszych mediach społecznościowych, na stronie oraz w papierowym wydaniu gazety informowaliśmy o potrzebach Rodzinnego Domu Dziecka w Kiedosach. Są już efekty. Do podopiecznych trafiły plecaki i przybory szkolne dzięki zbiórce, zorganizowanej przez Stowarzyszenia Aktywności Terenowej Razem oraz klub sportowy Zawisza Pajęczno.
O pomoc w zbiórce na rzecz podopiecznych placówki z Kiedosów zwróciła się do Stowarzyszenia Aktywności Terenowej Razem radna powiatowa Agnieszka Morga. A jak zaznacza Kamila Krzak-Sojda z organizacji, jeśli są w stanie, to inicjatywy się podejmują.
- Do udziału w akcji zaprosiliśmy też klub sportowy Zawiszę Pajęczno – dodaje.
W pierwszej kolejności przedstawiciele organizacji skontaktowali się z dyrektor Rodzinnego Domu Dziecka Anetą Aleksanderek, aby upewnić się, jakiego rodzaju pomocy potrzebują jej podopieczni. Potem wszystko ruszyło z górki.
W krótkim czasie udało się zebrać elementy wyprawki takie jak odzież, stroje na lekcje wychowania fizycznego, ręczniki czy koce.
W niedzielę, 3 września, przedmioty zostały dostarczone na ręce dyrektorki, uzbierał się pokaźny stos.
- Myślę, że na pewien czas dzieci został zabezpieczone, my skupiłyśmy się na wyprawkach szkolnych, na kosmetykach, środkach czystości, z kolei chłopaki z Zawiszy zadbali o koce, ręczniki, odzież sportową. Poza tym dzieci dostały gry typu badminton i piłkę – wymienia Krzak-Sojda
- Wydaje mi się, że szczególnie chłopcy bardzo się z tej piłki ucieszyli.
Aktywistka nie ukrywa, że jest zbudowana postawą mieszkańców, którzy na apel Stowarzyszenia i Klubu odpowiedzieli niemal natychmiast.
- Do Stowarzyszenie docierali ludzie z wielu zakątków powiatu, a Zawisz zorganizował zbiórkę, wśród kibiców i zawodników. Włączył się w to też trener wraz z żoną, mimo że nie mieszkają tutaj – cieszy się Kamila Krzak-Sojda.
Pomoc dla mieszkańców placówki w Kiedosach ma nie kończyć się na jednorazowej akcji. W planach są kolejne inicjatywy, które będą realizowany wraz z informacjami o potrzebach mieszkańców dzieci.
- Przede wszystkim uważam, że warto pomagać – powtarza Kamila Krzak-Sojda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze