Reklama

Do Ożarowa zjechało kilkudziesięciu aktorów amatorów

 

W sobotę 1 lipca, w Domu Kultury w Ożarowie, odbył się już XV Sejmik Wiejskich Zespołów Teatralnych. W tym roku jego obsada była skromniejsza. Wzięły w nim udział trzy zespoły z województw opolskiego, lubuskiego i małopolskiego.

Sejmik w Ożarowie jest jedną z pięciu tego typu imprez w kraju, na których prezentowane są najlepsze spektakle stworzone przez teatry amatorskie w danym regionie. Pozostałe regionalne przeglądy odbywają się w Tarnogrodzie, Stoczku Łukowskim (oba w województwie lubelskim), Osięcinach (kujawsko – pomorskie) i Bukowinie Tatrzańskiej (małopolskie). Najlepsze widowiska zaprezentowane na tych przeglądach biorą następnie udział w Ogólnopolskim Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej, który co roku odbywa się we wspomnianym już Tarnogrodzie. W tym roku taki ogólnopolski sejmik będzie miał tu miejsce po raz 40.

Reklama

By jednak tam zaistnieć, wcześniej trzeba dobrze wypaść właśnie na sejmikach regionalnych, w tym również w naszym Ożarowie.

Imprezę wspólnie otworzyli wójt Zbigniew Dąbrowski i Renata Cieślak, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Mokrsku. 

- W tym roku wystąpiły u nas tylko trzy zespoły, przyjechało około 50 osób – mówi Renata Cieślak. - A były lata, kiedy występowało tu ponad dziesięć zespołów. Rekordowa zaś liczba aktorów, jaka przewinęła się przez scenę w trakcje jednego z takich sejmików, to około 240 osób. Ale mam nadzieję, że zespoły teatralne będą kontynuować swoją działalność i w kolejnych latach będziemy się znów spotykać w liczniejszym gronie.

Reklama

W sobotę na ożarowskiej scenie zaprezentowały się: „Twój Teatr – Teatr Dorosłych z Praszki”, „Teatr Zza Boru” działający w Zaborze w powiecie zielonogórskim i najstarszy spośród nich „Teatr Ludowy Tradycja” z Okleśnej w województwie małopolskim. Zaprezentowany przez nie repertuar był bardzo zróżnicowany. Praszkowianie przedstawili sztukę „Kluczyk 2”, która opowiada o perypetiach dwójki starszych panów przebywających najpierw w szpitalu, a później na poszpitalnych wczasach. Natomiast aktorzy z Zaboru zagrali zahaczającą o teatr absurdu sztukę pt. „Lekcja” Eugene’a Ionesco, a Teatr Tradycja, jakby w nawiązaniu do swojej nazwy, wystąpił z komedią „Gwałtu, co się dzieje” samego Aleksandra Fredry.

- Jestem zaskoczona, że trzy spektakle, jakie oglądaliśmy tu, w Ożarowie, są sensu stricto dramatyczne – powiedziała, podsumowując imprezę, dr hab. Bożena Suchocka z Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. - Spodziewaliśmy się, że teatry wiejskie pokażą nam coś, co jest związane z tradycją, ewentualnie obrzędem. A tu taka interesująca niespodzianka. To jest niezwykła jakość, którą możemy podkreślić na dzisiejszym spotkaniu. Chciałabym państwu podziękować za pracę, zaangażowanie i taką wierność festiwalowi teatrów wiejskich, bo okres covidowy troszkę zaburzył tę ciągłość pracy. I choć tych zespołów jest dzisiaj niewiele, bo trzy, to myślę o nich jako o świetnej zapowiedzi na przyszłość. Bo jest optymistyczne, że ciągle się państwu chce pracować, że ciągle macie pomysły i chcecie się dzielić swoją sztuką z innymi ludźmi. Wielkie ukłony i podziękowania kieruję również w stronę organizatorów. Składam je na ręce pani Renaty Cieślak, bo dzięki takim ludziom, jak pani Renata, impreza ma szansę istnieć i cały czas trwać.

Reklama

Na zakończenie sejmiku odbyło się spotkanie aktorów, reżyserów i innych twórców wystawionych spektakli z komisją oceniającą. Oprócz Bożeny Suchockiej w jej składzie była jeszcze dr hab. Katarzyna Smyk z Uniwersytetu im. Marii Curie – Skłodowskiej w Lublinie.

- Sejmik to nasza sztandarowa i chyba najbardziej ukochana impreza – podsumowuje wydarzenie Renata Cieślak. - Wyjeżdżamy do teatrów do wielkich miast, a tymczasem tu, w Ożarowie, w ciągu jednego dnia można obejrzeć kilka widowisk, których jakość jest rewelacyjna. Mam cichą nadzieję, że ich poziom jest również zasługą sejmików, bo zespoły dostają tu od komisji artystycznej cenne wskazówki odnośnie aktorstwa, scenografii, reżyserii. Przygotowanie sejmiku, a później jego obsłużenie kosztuje nas sporo wysiłku, ale daje nam to tak olbrzymią satysfakcję, że z chęcią go podejmujemy. Ja sama bym tego nie zrobiła. Nad tym wszystkim pracuje cały sztab ludzi.

Reklama

Organizatorami wydarzenia, jak co roku, były gmina Mokrsko, Gminna Biblioteka Publiczna oraz Towarzystwo Kultury Teatralnej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Piotr - niezalogowany 2023-07-14 10:13:48

    Autorem pierwszego spektaklu "Kluczyk 2" jest Krzysztof Kokot.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości