Reklama

Dominika Mistrzynią Polski w kat. U23

Jeszcze niedawno zawodniczka naszego MLKS-u, dziś reprezentująca barwy MAT ATOM Deweloper Wrocław, Dominika Włodarczyk z Wielunia, wywalczyła tytuł Mistrzyni Polski w Kolarstwie Przełajowym w kategorii U23, a niewiele brakło i w kobiecej stawce generalnej także stanęłaby na podium.

W ubiegły weekend rozegrały się 84. Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym w Włoszakowicach (Wielkopolska). Wzięli w nich udział również przedstawiciele naszego regionu. Na trudnej i selektywnej trasie zawodnicy wieluńskiego MLKS-u zaprezentowali się bardzo przyzwoicie. Anna Lipieta zakończyła wyścig na 15. miejscu, a Piotr Kuś przejechał metę jako 40. w kategorii juniorów młodszych. To wcale nie są złe wyniki, szczególnie, że zawodnicy z Wielunia traktują zawody przełajowe jako rozgrzewkę przed sezonem szosowym, do którego mają przygotowany sprzęt i swoją formę.
- Wielu zawodników miało po dwa, a nawet trzy rowery, zmieniali je w trakcie trasy, a nasi zawodnicy mieli po jednym, na dodatek oni nie mają rowerów dedykowanych do przejazdów przełajowych – zauważa Michał Kuś, trener MLKS Wieluń.
- My jesteśmy nastawieni na wyścigi szosowe i do takich jesteśmy przygotowani merytorycznie, fizycznie i sprzętowo – podkreśla Kuś, zaznaczając, że jest dumny zarówno z Ani jak i Piotra. Trener wieluńskiego klubu nie ukrywa, że jeśli o dumę chodzi to wręcz z jej powodu pęka w kontekście sukcesu Dominiki Włodarczyk z Wielunia.
Była już zawodniczka MLKS-u, 20-letnia Dominika Włodarczyk, wręcz doskonale zaprezentował się na zawodach w Wielkopolsce. W swojej kategorii U23 okazała się najlepsza, przekraczając metę jako pierwsza.
- Na trasę przyjechałam w piątek dosyć wcześnie, żeby się z nią zapoznać. To jest dosyć ważne, żeby poznać ją trochę wcześniej, zorientować się w terenie – zdradza „Kulisom …” Dominika.
W piątek nic nie wskazywało na to, że jeden z odcinków trasy zostanie przez organizatorów wyłączony z zawodów. Już podczas zapoznawania się z trasą uczestnicy rozjeździli teren, a do tego doszły solidne opady deszczu i trasa stała się bardzo trudna, głównie dlatego, że niektórych fragmentów nie dało się przejechać, zawodniczki i zawodnicy musieli brać rower na plecy i pokonywać przeszkody pieszo...
- Generalnie śmialiśmy się, że brakowało tam tylko jeziora i można by przeprowadzić jakiś triathlon – opowiada z uśmiechem kolarka z Wielunia.
Dominika Włodarczyk już przed startem wiedziała, że jest dobrze przygotowana do tych zawodów, choć traktowała je jako rozluźniające, taki trening przed sezonem szosowym.
- Wykonałam plan treningowy praktycznie w 120 proc. Czasami robiłam więcej, niż mi trenerka kazała – wspomina.
Jedyną niewiadomą dla Dominiki była dyspozycja rywalek, bo nie ścigała się z nimi od prawie dwóch miesięcy.
- Stając na starcie w niedzielę, byłam bardzo pewna swojej dyspozycji, wiedziałam na ile mnie stać – podkreśla Dominika i dodaje, że bardzo ważnym był dla niej fakt, że kibicowali jej trenerzy z wieluńskiego klubu, na których zawsze może liczyć, mimo, że oficjalne reprezentuje już wrocławski MAT ATOM Deweloper.
- Nigdy nie traktowałam przejścia z Wielunia do Mat Atom Deweloper jako zamknięcia jakiegoś rozdziału. Tak naprawdę trenerzy Michał Kuś czy Robert Koj, na każdą moją prośbę, po prostu są i odbierają telefony. Doradzają mi, pomagają realizować plan treningowy rozpisany przez trenerkę z Wrocławia. Nie wyobrażam sobie bez nich nawet jakiejkolwiek jazdy, treningów, wyścigów – akcentuje młoda sportsmenka.
- Tak naprawdę oni nie muszą tego robić i robią to wyłącznie ze swojej dobrej woli, także też im bardzo za to dziękuję. Fajnie jest widzieć jak oni cieszą się też z moich sukcesów, a nie tylko po wyścigach juniorów młodszych. Na mój start musieli czekać około półtorej godziny, a na dekorację blisko cztery. Także mogliby już trzy razy być w domu… Jest mi naprawdę miło, że chcą ze mną też świętować sukcesy – finalizuje Dominika Włodarczyk.

Antoni Zych
[email protected]
 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości