Reklama

Driftowali na parkingu - teraz dużo za to zapłacą

Dwóch młodych kierowców chciało sprawdzić swoje umiejętności jazdy w drifcie, czyli kontrolowanym poślizgu. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby robili to na torze wyścigowym. Zamiast tego wybrali parking miejski. Teraz będą musieli zapłacić wysokie mandaty.

Do zdarzenia doszło w maju br. Dwóch młodych kierowców postanowiło "kręcić bączki" na terenie parkingu przy ul. Kaliskiej w Ostrzeszowie. Parking posiada status drogi publicznej. Stąd też Straż Miejska w Ostrzeszowie, która zarejestrowała wykroczenie, przekazała materiały do ostrzeszowskiej policji. Ta szybko zidentyfikowała kierowców. 

- Jeden z nich to 20-letni mieszkaniec Sycowa kierujący pojazdem marki Audi, drugi to 22-letni mieszkaniec gminy Mikstat kierujący pojazdem marki BMW. Oboje stwarzali realne zagrożenie dla przewożonych pasażerów - tłumaczy st. asp. Magdalena Hańdziuk, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrzeszowie. 

Reklama

Za popełnione wykroczenia obydwaj kierowcy zostali ukarani mandatem karnym w wysokości pięciu tysięcy złotych. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości