Reklama

Druhowie z Kraszkowic mistrzami powiatu

W sobotę, 5 marca, na hali w Osjakowie został rozegrany I Powiatowy Turniej Piłki Nożnej Drużyn OSP o Puchar Zarządu Oddziału Powiatowego. Zwycięsko z rywalizacji wyszła drużyna z Kraszkowic, wyprzedzając OSP Naramice (II miejsce) i OSP Józefinę (III miejsce).

Jak informował  Arkadiusz Wojcieszak, prezes Oddziału Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Osjakowie zarząd wojewódzki ZOSP już siódmy raz organizuje turniej. Po raz pierwszy jednak druhowie z powiatu wieluńskiego postanowili się w to włączyć. 
-Zawody powiatowe poprzedziły eliminacje na poziomie gminnym – relacjonuje Wojcieszak,
- Najlepsza drużyna będzie reprezentowała powiat w turnieju wojewódzkim. Udział w zwodach jest na pewno sposobem, aby druhowie zadbali o aktywność, o swoją kondycję fizyczną. To również okazja do integracji strażaków – dodaje. 
Prezes gminny zaznaczał, że specjalnie pod zawody został stworzony regulamin. Sędziowie musieli dokładnie się niego zagłębić po eliminacjach, bowiem trzy drużyny miały taką samą liczbę punktów. 
- Widzę zainteresowanie społeczeństwa tymi zawodami – podkreślał Wojcieszak.
- Kibice też dopisali, atmosfera na trybunach jest gorąca. 
- Widać, że integracja postępuje, to cieszy – stwierdziła Sylwia Walczak, przewodnicząca rady gminy w Osjakowie.  
Prezes zarządu powiatowego, Andrzej Stępień, nie ukrywał, że jest zbudowany zaangażowaniem zawodników. 
- Finał był poprzedzony rozgrywkami w gminach, zaktywizowali się druhowie i przeprowadzono eliminacje – podawał.
- Uważam że to bardzo fajny, mile spędzany czas. Po okresie pandemii, teraz w  sytuacji, z jaką musimy się mierzyć, w związku z inwazją na Ukrainę, gdzie druhowie angażują się w akcje pomocowe, należy im się okazja do odreagowania. 
Pierwsze miejsce i puchar prezesa pojechał do Kraszkowic. Finałowy mecz był bardzo zacięty. O wygranej zdecydowały rzuty karne. 
- Musieliśmy dwa razy z tą samą drużyną grać, ale udało się – komentuje Wiktor Fuks, trener druhów z Kraszkowic.
- Nie udało się rozstrzygnąć wyniku podczas meczu, więc rozgrywaliśmy karne, a wiadomo, że karne to loteria. Zawodnicy grają w zespole sportowym. Większość zawodników tych drużyn, które przyjechały grać, w jakiś zespołach trenuje. Poziom zawodów był raczej wyrównany. Na pewno w Skierniewicach, gdzie rozegrane będą wojewódzkie,  będzie inny.  Sądzę, że tam będzie ciężko – zaznacza. 
Zawodnicy z Naramic walczyli, jak sami podają, jak tygrysy.
- Poziom był wyrównany, z początku było ciężko, ale naprawdę było fajnie, wyrówna walka – uważa Sylwian Błaszczyk, kapitan druhów z Naramic. 
- Z Kraszkowicami graliśmy dwa razy, pierwszy mecz wygraliśmy. Dlatego sadzę, że zwycięstwo było o włos. Było dużo akcji, ale rywalizacja ciężka. Jest taki niedosyt, bo przyjechaliśmy walczyć i zająć pierwsze miejsce, ale drugie też jest satysfakcjonujące – mówi kapitan. zaznaczając, że rozgrywki odbyły się z poszanowaniem zasad fair play. 
Andrzej Stępień zaznacza, że zawody to może być kolejny sposób na przyciągnięcie młodych do jednostek OSP. 
- Teraz jednostki się starzeją, musimy podejmować działania, aby młodzież zachęcić – twierdzi.  
 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości