Reklama

Dwóch kierowców jechało ponad setkę w obszarze zabudowanym - wpadli w ciągu... pół godziny

Dwie osoby straciły prawo jazdy za nadmierną prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci apelują do kierowców o rozsądek i zdjęcie nogi z gazu.

Do obydwu zdarzeń doszło w sobotę, 3 maja w miejscowości Borki Małe w powiecie oleskim. Po godz. 8, policjanci, którzy kontrolowali drogę wojewódzką nr 494 zwrócili uwagę na forda, który jechał zdecydowanie za szybko. W miejscu, gdzie jest ograniczenie do 50 km/h, jego kierowca rozwinął prędkość 112 km/h. 

- 42-latek stracił prawo jazdy. Mężczyzna miał już na swoim koncie podobne wykroczenie drogowe, a więc działał w warunkach recydywy, dlatego został ukarany mandatem w wysokości czterech tysięcy złotych i 14 punktami karnymi - mówi mł. asp. Marek Kotara, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie. 

Reklama

Nie minęło pół godziny, a w tym samym miejscu wpadł kolejny kierowca forda. On również jechał 112 km/h. Za kierowcą siedziała 30-letnia kobieta, która też straciła prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące. 

- Dodatkowo została ukarana mandatem karnym w kwocie dwóch tysięcy złotych, a na jej konto wpłynęło 14 punktów karnych - dodaje mł. asp. Kotara. 

Policja apeluje do kierowców o rozwagę i rozsądek na drodze. Nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości