„Zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Nie mamy nic do ukrycia. Otwieramy nasze drzwi!”. Słowa prezesa Dariusza Gawlaka stały się faktem i 7 czerwca bramy Cementowni Warta S.A. stanęły otworem dla ciekawych gości.
„To więcej niż dzień otwarty – to dialog z regionem i dowód naszej przemysłowej dumy. Przyjedź. Porozmawiaj. Zainspiruj się” – tak Cementownia Warta S.A. zapraszała na coroczny Dzień Drzwi Otwartych. 7 czerwca każdy mógł zobaczyć zakład od środka, przekonać się gdzie i jak pracują „cementowniacy”. Zwiedzanie nowoczesnego przedsiębiorstwa, w połączeniu z atrakcjami dla całych rodzin, przyciągnęły w sobotnie popołudnie mnóstwo gości.
Edyta, Damian i Olek Szczepaniak z Działoszyna postanowili rodzinnie spędzić czerwcowy weekend, rozerwać się, a przy okazji poznać ciekawostki zza kulis cementowni.
- Rok temu braliśmy udział w dniach otwartych cementowni. Byliśmy bardzo zadowoleni, dlatego postanowiliśmy to powtórzyć. Teraz wybieramy się na zwiedzanie zakładu – mówiła Edyta Szczepaniak czekając z rodziną w kolejce do autokaru.
Część artystyczną rozpoczął zespół folklorystyczny „Trębaczewianie”. Prezes Cementowni Warta S.A. Dariusz Gawlak złożył im gratulacje i podziękowania za wieloletnią współpracę oraz godne reprezentowanie nie tylko w kraju, ale i za granicą.
- To jest niesamowite, że wy się w ogóle nie zmieniacie. Lata mijają, a zespół cały czas z tym samym wigorem i „powerem” – z podziwem mówił prezes Gawlak i dodał, że „Trębaczewianie to najlepszy przykład na to, że ludzi z prawdziwą pasją wystarczy lekko wesprzeć, a efekty przerastają najśmielsze oczekiwania.
A później były kwiaty, uściski i wspólny występ na scenie.
Część sportowa corocznej imprezy to oficjalne ogłoszenie wyników Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Prezesa Cementowni Warta S.A. Od rana po murawie boiska w Działoszynie biegali za piłką zawodnicy pięciu drużyn. Ostatecznie na V miejscu uplasowała się drużyna Cementowni Odra S.A. z najlepszym zawodnikiem Mariuszem Mielczarkiem, na IV Cementownia Warta S.A. i najlepszy w teamie Paweł Zwierzak. Brąz zdobyło Miasto i Gmina Pajęczno, a najlepszym piłkarzem wśród urzędników okazał się Piotr Nowak. Srebrny medal wywalczyła reprezentacja policji i Kamil Jankiewicz, a na szczycie podium stanęli sportowcy z Elektrowni Bełchatów z najlepszym Damianem Woźniakiem. Jako bramkarz bezkonkurencyjny był Zbigniew Rojek. Królem strzelców został natomiast Adam Klin z ośmioma golami na koncie. Wszyscy odebrali dyplomy, puchary, podziękowania, nagrody i upominki.
Podczas uroczystego otwarcia imprezy zapowiedziano także projekt, który będzie realizowany wspólnie z Komendą Powiatową Policji w Pajęcznie. Cementownia Warta S.A. doceniła też zaangażowanie uczniów lokalnych szkół w bezinteresowną opiekę nad zwierzętami i nagrodziła liderów wolontariatu schronisk dla zwierząt znacznymi kwotami finansowymi.
Na scenie pojawili się goście ze świata polityki: europoseł Dariusz Joński i posłanka na sejm Rzeczypospolitej Polskiej Jolanta Zięba – Gzik.
- W trakcie polskiej prezydencji rozmawiamy w Brukseli o tym co zrobić, żeby takie firmy były bardziej konkurencyjne w Europie i na całym świecie, także wobec Chin, Stanów Zjednoczonych czy Indii. Jestem pełen podziwu dla inwestycji Cementowni Warta, szczególnie w fotowoltaikę na poziomie 95 MW – akcentował europoseł Dariusz Joński.
Polityk dziękował i gratulował zarządowi cementowni, że z sukcesem prowadzi firmę. Dostrzegł też działalność na wielu płaszczyznach, szczególnie ważnych dla województwa łódzkiego. Podkreślił włączanie się do dużych akcji charytatywnych.
- Cementownia Warta zaangażowała się w wielki bal charytatywny, którego celem jest wsparcie budowy nowego szpitala psychiatrycznego dla dzieci. Dzięki zaangażowaniu cementowni powstanie też plac zabaw i otwarte boisko wielofunkcyjne, nie tylko dla pacjentów szpitala – mówił Dariusz Joński.
Posłanka Jolanta Zięba – Gzik zaznaczyła, że istota Cementowni Warta to też jej tożsamość.
- Nie tylko jesteście prężnie działającym przedsiębiorstwem, ale przede wszystkim macie ogromne serce – zaznaczyła posłanka.
Za sceną na dzieci czekały emocjonujące atrakcje w prehistorycznym stylu.
Kamila Staniszewska ze studia graficznego Bater, współorganizowała wraz z cementownią grę terenową przenoszącą uczestników do świata dinozaurów.
- Do wygrania są same niespodzianki. A wszystko w tematyce dinozaurowo – wulkaniczno – prehistorycznej – zachęcała Kamila Staniszewska.
Przygoda przebiegała pod pozornie groźnie brzmiącym hasłem: „Nie bądź dinozaurem. Przeżyj!”. Dzieci szukały ukrytych na terenie cementowni dinozaurów o wdzięcznych imionach: Cemka, Wartella, Trębek, Żużelek i Kamyczek. Podróżowały przez wiele zagadkowych stacji i wykonywały różne zadania. A wokół krążył i ryczał olbrzymi Tyranosaurus Rex próbując chapnąć uczestników zabawy. Nie taki jednak diabeł straszny – dinuś wzbudzał wśród małych odkrywców więcej okrzyków i pisków radości niż strachu.
Na scenie trwały koncerty wokalno – instrumentalne, przeplatane projekcją filmu o Cementowni Warta S.A., po której wirtualnie oprowadzał Irek Bieleninik. Aplauz publiczności wzbudziły występy Orkiestry Dętej gospodarza imprezy pod batutą Artura Szczęsnego oraz zespołu Spirit Songs Band. Andrzej Rybiński porwał część widowni do spontanicznego tańca i wspólnego śpiewania. Artystyczną gwiazdą wieczoru była grupa Łydka Grubasa.
Wokół roiło się od atrakcji kulinarnych, rozrywkowych i edukacyjnych. Organizatorzy zapewnili każdemu ciepły posiłek i napoje, zadbali o promocję na stoiskach firmowych i plenerową wystawę fotograficzną. Do dyspozycji najmłodszych było mini wesołe miasteczko, mobilny plac rowerowy, dmuchańce i trampoliny. Nie zabrakło kina plenerowego, strefy animacji, pokazów akrobacji na rowerze w wykonaniu finalisty „Mam Talent” Piotra Bielaka oraz warsztatów z zakresu bezpieczeństwa i ciekawostek w Naukobusie Uniwersytetu Rozwoju.
I tak, wśród atrakcji oraz rozrywek dla ciała i ducha, drzwi były otwarte w Cementowni Warta do późnych godzin wieczornych. Dla wszystkich: mieszkańców, partnerów biznesowych, pasjonatów techniki i inżynierii, a przede wszystkim dla rodzin z dziećmi.
To jednak jeszcze nie koniec. W kolejnym artykule opowiemy szerzej o wycieczce do wnętrza wielkiego, tętniącego życiem organizmu, jakim jest cementownia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze