17-letnia Alicja Marciniak z Łagiewnik w gminie Czarnożyły, uczennica Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Wieluniu, zdobyła drugie miejsce podczas prestiżowego Międzynarodowego Konkursu Akordeonowego w chorwackiej Puli. Warto podkreślić, że wydarzeniu uczestniczyło około 600 muzyków z 24 krajów świata.
To ogromny sukces młodej akordeonistki z powiatu wieluńskiego podczas 49. edycji Międzynarodowego Konkursu Akordeonowego „Međunarodni susret harmonikaša”, który miał miejsce od 19 do 22 maja w Puli, w Chorwacji.
Młodzi muzycy rywalizowali w kategoriach solowych, kameralnych oraz orkiestrowych. Wśród nich znalazła się Alicja Marciniak z Łagiewnik, która zdobyła drugie miejsce w swojej kategorii.
- Poszło mi bardzo dobrze. Cieszę się z tego osiągnięcia - stwierdza Alicja.
- Trzeba było włożyć w to dużo pracy. To wiele godzin spędzonych przy instrumencie. Nieodłączną częścią udoskonalania siebie są ćwiczenia w domu. W moim przypadku, oprócz zajęć w szkole, gram dwie godziny dziennie - wyjaśnia młoda artystka.
Akordeonistka przyznaje, że zagraniczny wyjazd był dla niej wielkim przeżyciem.
- Byłam podekscytowana, że mogę wyjechać i pokazać się w totalnie innym środowisku. Oczywiście towarzyszył mi stres związany z występem, ale myślałam, że będzie gorzej - stwierdza uczennica.
- Później odczułam ogromną radość, kiedy dowiedziałam się o zdobytym miejscu na podium. Motywuje mnie to - dodaje z uśmiechem.
Nauczyciel Dariusz Wlazło nie kryje dumy ze swojej uczennicy.
- Jestem z niej bardzo dumny. Alicja gra na akordeonie trzeci rok i już odnosi sukcesy - zaznacza.
- Ma wielki zapał do pracy. Jest muzykalna, twórcza, pracowita i zaangażowana we wszystko, co wiąże się z akordeonem. Ma ogromne wsparcie ze strony rodziny - dodaje.
Choć dziś to właśnie z akordeonem w ręku osiąga sukcesy, początkowo muzyczna droga miała wyglądać zupełnie inaczej.
- Bardzo chciałam iść do szkoły muzycznej. Zamierzałam grać na klarnecie, ponieważ grałam na nim już pięć lat w orkiestrze w Czarnożyłach - opowiada dziewczyna i dodaje, że ostatecznie jednak wybór padł na akordeon i był to strzał w dziesiątkę.
Nauczyciel młodej instrumentalistki podkreśla, że talent i determinacja pozwalają jej rywalizować z muzykami mającymi znacznie większe doświadczenie.
- Alicja rywalizowała z uczestnikami, którzy grają na instrumencie około dziesięciu lat. A ona gra trzy - mówi Dariusz Wlazło.
- Dojrzałość muzyczna jest bezcenna, natomiast ilość lat grania na instrumencie robi swoje. Dzięki zdolności, talentowi i determinacji odnosi sukcesy - zaznacza.
Dodaje również, że za sukcesem stoi ogrom pracy i wyrzeczeń.
- Ten rok był szczególny, ponieważ byliśmy na sześciu konkursach i z każdego wracaliśmy z nagrodą. Miło jest być docenionym - mówi Dariusz.
I właśnie Alicja to idealny przykład na to, że ciężka praca przynosi efekty. Kiedy gra, wygląda, jakby była do tego stworzona. Jest skupiona i całkowicie oddana muzyce.
Akordeon stał się dla niej przepustką do nowych doświadczeń i znajomości.
- To, że gram, daje mi wiele możliwości. Gdyby nie praca, nie byłoby wyjazdów. Poznaję mnóstwo ludzi - opowiada Alicja.
Jej nauczyciel zwraca uwagę, że występy sceniczne rozwijają nie tylko umiejętności muzyczne, ale także charakter.
- Buduje się poczucie własnej pewności siebie. Żeby nauczyć się występowania na scenie, trzeba przejść pewną drogę. Zagrać wiele koncertów, żeby oswoić się z publicznością. To są emocje, które niektórych paraliżują, a innych wręcz napędzają - tłumaczy Dariusz Wlazło.
Wspólne wyjazdy na warsztaty i sesje naukowe odbywają się w całej Polsce. Akordeonistka bierze także udział w zajęciach prowadzonych przez muzyków z różnych krajów.
- Często mamy zajęcia z wybitnymi akordeonistami w języku angielskim, więc dla niej jest to również duże doświadczenie językowe. Wyjazdy zagraniczne pozwalają poznawać nowych ludzi i wymieniać się doświadczeniami. Dlatego warto ciężko pracować - podsumowuje pedagog.
Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia w Wieluniu zachęca również nowych uczniów do rozpoczęcia muzycznej przygody. Rekrutacja odbędzie się 28 maja od godziny 15:00.
- Zapraszamy! W szczególności do gry na akordeonie! - wykrzykuje z radością Dariusz Wlazło.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze