Reklama

Festyn w Opojowicach - Bez OSP i KGW ani rusz!

Kolejny festyn w gminie Czarnożyły za nami. Tym razem działo się w Opojowicach, gdzie imprezę przy remizie zorganizowali wspólnie druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej i panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Atrakcji nie brakowało, a najliczniejszą grupą, biorącą udział w zabawie, były oczywiście dzieci.

Na imprezie w Opojowicach, która miała miejsce w sobotę, 10 czerwca, nie mogło zabraknąć gospodarz gminy, który nie szczędził ciepłych słów dla organizatorów.

- Cieszę się, że są takie inicjatywy. Tydzień temu mieliśmy festyn w Stawie, dziś mamy w Opojowicach, a za tydzień zapraszamy wszystkich do Czarnożył – mówi, rozpoczynając imprezę, wójt gminy Czarnożyły Andrzej Modrzejewski.

- Frekwencja duża, pogoda dopisuje, wiele atrakcji przygotowanych i dla ducha i ciała. Wszyscy się dobrze bawimy i to jest najważniejsze – zaznacza.

Reklama

- Na pewno nie byłoby tych uroczystości, gdyby nie zaangażowanie ludzi stąd. Ktoś musi się tym zająć, ktoś pokierować – akcentuje wójt Modrzejewski i podkreśla, że festyn sam się nie zrobi, zawsze potrzeba pracy społecznej.

Włodarz z przyjemnością wspiera takie działania i obserwuje jak sołectwo tętni życiem.

Mariola Misiak, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Opojowicach podkreśla, że festyn organizowany wraz z OSP to już tradycja. Imprez było już tyle, że ciężko je zliczyć. Szefowa KGW ceni sobie współpracę z druhami, bo bez nich zabawy by nie było.

Reklama

- Jak mówią „w grupie siła”. Razem zawsze można więcej – podkreśla Mariola Misiak.

- Strażacy ogarniają imprezę od strony technicznej, a my od gastronomicznej. Dogadujemy się i robimy to od lat – uzupełnia.

Dłużni w komplementach KGW nie są druhowie z OSP w Opojowicach.

- Sprawy techniczne to jest nasza zasługa, a sprawy kulinarne to zasługa KGW w Opojowicach. Powiem szczerze, że chciałbym, żeby w innych miejscowościach tak współpraca się układała jak u nas – chwali Damian Grobelny, naczelnik OSP w Opojowicach i dodaje, że pewnie dzieje się tak dlatego, bo często partnerki strażaków są w kole gospodyń.

Reklama

- Organizacja imprezy to dla nas przyjemność. Widząc uśmiechnięte twarze dzieciaków zapomina się o wszelkich trudnościach – śmieje się Grobelny.

W konkurencjach zorganizowanych w trakcie festynu wzięły udział także jednostki zaprzyjaźnione z OSP Opojowice: MDP Staw, MDP Wydrzyn oraz MDP Dąbrowa. Mówi naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Wydrzynie Grzegorz Ramuś:

- Zabawa świetna. Nasza drużyna dobrze się tu czuje i bawi. Atrakcji nie brakuje, a nasi dopiero co zeszli z boiska.

Równie dobrze imprezę ocenia Bronisław Mituła, honorowy prezes OSP w Dąbrowie pod Wieluniem.

Reklama

- Jesteśmy na tym festynie już drugi raz. Przyjechaliśmy z dwiema Młodzieżowymi Drużynami Pożarniczymi. Razem jest nas 12 osób. Taka rywalizacja jest potrzebna, ale jeszcze ważniejsza jest ta współpraca między jednostkami – podkreśla Bronisław Mituła i dodaje, że budujące jest coraz większe zainteresowanie działaniem w OSP wśród młodzieży.

I choć wydawać by się mogło, że pogoda sprzyja gminie Czarnożyły, bo jest pięknie na każdej imprezie, to jak mawia przysłowie „każdy medal ma dwie strony”.

- Ta pogoda nas martwi – zauważa Andrzej Modrzejewski. – Jesteśmy gminą rolniczą, a susza jest potworna. Na pewno bardziej byśmy się cieszyli, gdyby w weekend była słoneczna pogoda, a w tygodniu by dużo padało – kończy wójt gminy.

Czy podoba Ci się współpraca OSP i KGW w Opojowicach?

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama