22 - letni Filip Jarosiński zasila drużynę prowadzoną przez trenera Bartłomieja Matejczyka. Ostatnie trzy sezony Jarosiński miał okazję występować w siatkarskiej, czeskiej ekstraklasie.
Pierwsze kroki w siatkówce
Filip Jarosiński, nowy przyjmujący WKS Wieluń, swoją przygodę z siatkówką rozpoczął jeszcze w dzieciństwie. Jak sam przyznaje, pierwsze treningi odbywał pod czujnym okiem swojego taty, co stanowiło solidną podstawę jego dalszej kariery sportowej.
- Pierwsze treningi odbywałem z tatą, a następnie trafiłem do klubu Ibis Mirzec. Oficjalnie jednak moim macierzystym klubem jest Plas Kielce – zdradza przyjmujący.
Jarosiński nie ukrywa, że to właśnie treningi w Kielcach pozwoliły mu zbudować silne fundamenty sportowe, które w przyszłości miały mu otworzyć drzwi do gry na wyższym poziomie.
Cztery lata w akademii Jastrzębskiego Węgla
Kolejnym istotnym etapem w karierze Filipa Jarosińskiego była gra w akademii Jastrzębskiego Węgla. Od sezonu 2017/2018 przez cztery kolejne sezony młody zawodnik reprezentował barwy jednego z czołowych klubów w Polsce, gdzie odnosił liczne sukcesy.
- W barwach akademii Jastrzębskiego Węgla, na mistrzostwach Polski juniorów, zostałem wybrany najlepszym przyjmującym. Z drużyną zdobyliśmy wicemistrzostwo kraju – wspomina z dumą Jarosiński.
Trzy sezony w VK Ostrawa
Po zakończeniu przygody w Jastrzębskim Węglu, Filip Jarosiński przeniósł się do Czech, gdzie przez trzy sezony reprezentował barwy VK Ostrawa. Gra w czeskiej ekstraklasie okazała się dla niego nie tylko wyzwaniem, ale również możliwością dalszego rozwoju.
- Spędziłem trzy sezony w Ostrawie, a w ostatnim sezonie, po rundzie zasadniczej, byłem w czołowej dziesiątce klasyfikacji najlepszych punktujących i zagrywających - podkreśla zawodnik.
Czeska liga siatkarska – rosnący poziom
Zdaniem Filipa Jarosińskiego, czeska ekstraklasa siatkarska dynamicznie się rozwija i z każdym rokiem jej poziom wzrasta. Chociaż wciąż nie dorównuje polskiej PlusLidze, kilka drużyn z Czech mogłoby rywalizować na polskich parkietach.
- Czeska ekstraklasa robi ogromne postępy. Praga, Ceske Budejovice czy Kladno mogłyby rywalizować w PlusLidze, a reszta drużyn poradziłaby sobie w naszej 1. lidze. Drużyna z Ostrawy, w której grałem, mocno stawia na młodzież. Klub współpracuje z Jastrzębskim Węglem, dzięki czemu trafiłem tam i mogłem rozwijać swoje umiejętności – dodaje siatkarz.
Filip Jarosiński zwraca do kibiców WKS Wieluń
Nowy zawodnik WKS-u Wieluń z entuzjazmem podchodzi do swojej przyszłości w klubie i liczy na wsparcie kibiców. Jarosiński nie kryje, że wspólnie z drużyną marzą o osiągnięciu wysokich celów.
- Z wielką radością witam się z całą wieluńską społecznością siatkarską. Mam nadzieję, że krok po kroku zrealizujemy cel, o którym wszyscy marzymy, a wy będziecie naszym dodatkowym zawodnikiem. Chcemy, byście na każdym meczu czuli dumę z gry WKS Wieluń – mówi zawodnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze