Wybuch wojny, atak powietrzny czy potężna wichura – czy wiesz, gdzie szukać schronienia w swojej okolicy? Państwowa Straż Pożarna udostępniła właśnie specjalne narzędzie. Aplikacja „Gdzie się ukryć” to odpowiedź służb na rosnący niepokój społeczny. Sprawdź, jak działa i dlaczego warto mieć ją w telefonie.
Nowe narzędzie przygotowane przez Komendę Główną PSP to interaktywna mapa, która pozwala w kilka sekund zlokalizować najbliższe miejsce bezpiecznego schronienia. Premiera systemu odbyła się w siedzibie MSWiA i jest elementem szeroko zakrojonych działań w ramach nowej ustawy o ochronie ludności.
Strażacy podkreślają, że głównym celem aplikacji nie jest wywoływanie paniki, ale uporządkowanie wiedzy, która w ostatnich miesiącach była przedmiotem wielu spekulacji. W przestrzeni publicznej pojawiało się wiele sprzecznych informacji na temat stanu polskich schronów i definicji bezpiecznych miejsc.
Różnie to było nazywane i różnie interpretowane. Natomiast na dzień dzisiejszy stan prawny tych miejsc określany jest jako punkty schronienia. Nie spełniają one wymagań stricte nazewnictwa schronu, gdzie musi być zapewniona odpowiednia nośność czy bezpieczne zamykanie – wyjaśnia mł. bryg. Karol Brylak, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Wieruszowie. – Dlatego w tej chwili nasza formacja skupiła się przede wszystkim na wyznaczaniu takich punktów.
Służby zaznaczają, że kluczowa jest edukacja społeczeństwa. Nowa aplikacja ma być realną pomocą i narzędziem prewencyjnym, a nie powodem do lęku przed konfliktem zbrojnym.
Celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa i budowanie jego odporności. To narzędzie wspomaga bezpieczeństwo obywateli poprzez szybkie wskazanie najbliższego punktu, gdzie można bezpiecznie przeczekać zagrożenie – mówi st. kpt. Damian Patyk, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Komendy Powiatowej PSP w Pajęcznie. – Aplikacja pomaga znaleźć schronienie przed różnymi zagrożeniami. Mowa tu między innymi o nagłych, ekstremalnych zjawiskach pogodowych, takich jak silne wiatry, trąby powietrzne czy opady gradu, a także o potencjalnym zagrożeniu środkami napadu powietrznego.
Narzędzie jest proste i intuicyjne. Dostęp do niego jest całkowicie bezpłatny pod adresem gdziesieukryc.pl, a wkrótce dedykowana aplikacja pojawi się także w sklepach Google Play i App Store. Co ważne, system zaprojektowano tak, by działał nawet w trudnych warunkach. Po wcześniejszym pobraniu danych, mapa funkcjonuje w trybie offline – co może być kluczowe w przypadku awarii sieci komórkowej.
System pozwala błyskawicznie namierzyć tzw. Punkty Schronienia (PS).
Aplikacja zastąpiła poprzednią wersję pod nazwą „Schrony”. Często podczas rozmów z mieszkańcami zauważamy pewne mylenie pojęć. Ta aplikacja ma za zadanie wskazać miejsca schronienia, czyli obiekty już istniejące – na przykład przejścia podziemne, garaże podziemne, piwnice budynków użyteczności publicznej – które zwiększą nasze bezpieczeństwo w chwili zagrożenia, choć nie są schronami w sensie stricte wojskowym – tłumaczy st. bryg. Jarosław Wasylik, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Wieluniu.
Komendant Wasylik zwraca uwagę na ważny aspekt historyczny i przyszłość systemu: – Ostatnie tego typu obiekty budowane były w czasach zimnej wojny, w latach 60. i 70. W ramach nowej ustawy o ochronie ludności, w razie stanu nadzwyczajnego, gdy będzie brakowało miejsc ukrycia, takie miejsca będą organizowane i budowane przez władze samorządowe.
Aplikacja rozróżnia typy obiektów, co pozwala użytkownikowi zrozumieć, czy kieruje się do profesjonalnego schronu, czy do miejsca doraźnego ukrycia (np. piwnicy betonowej). Strażacy zachęcają do pobrania i skonfigurowania narzędzia już teraz, „na zimne”, aby w sytuacji kryzysowej nie tracić czasu na szukanie informacji. Twórcy liczą również na opinie użytkowników, które pomogą udoskonalać system.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze