Swoich 24. urodzin nie będzie miło wspominał mieszkaniec Sieradza. To właśnie wtedy wypił za dużo, pokłócił się ze znajomymi i uszkodził ich pojazdy. Grozi mu teraz 5 lat więzienia.
Wszystko działo się w nocy z 1 na 2 września br. Do policji trafiła informacji o dwóch zniszczonych samochodach na parkingu na sieradzkim rynku.
- Nissan miał w kilku miejscach uszkodzoną karoserię oraz lusterka. Natomiast w toyocie wybita była tylna szyba. Łączną wartość strat pokrzywdzeni oszacowali na ponad 2 tys. zł - mówi asp. szt. Agnieszka Kulawiecka z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Policjanci zabezpieczyli monitoring, przesłuchali pokrzywdzonych i odwiedzili 24-latka, który przyznał się do tych czynów. Jak twierdził, świętował swoje urodziny ze znajomymi, wypił za dużo alkoholu, pokłócił się ze znajomymi i swoją złość postanowił wyładować na stojących nieopodal samochodach.
24-latek usłyszał dwa zarzuty uszkodzenia mienia. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze