64-letni kierowca śmieciarki w trakcie cofania nie zauważył przechodzącego mężczyzny, w wyniku czego najechał na niego. Zdarzenie okazało się tragiczne w konsekwencjach - 66-latek na skutek poniesionych obrażeń zmarł. Sprawę nieszczęśliwego wypadku bada policja.
Dramat rozegrał się wczorajszego poranka (3 lipca) przy ul. Przemysłowej w Lublińcu - tuż za przejazdem kolejowym. Niewykluczone, że kierowca śmieciarki odbierał wówczas odpady z okolicznych domów. Pomimo wysiłków podjętych przez ratowników medycznych, nie udało się uratować życia 66-letniego pieszego - mieszkańca powiatu częstochowskiego. Wiadomo, że kierujący w chwili zdarzenia był trzeźwy.
Czynności na ulicy Przemysłowej trwały kilka godzin. Na miejscu pracowali policjanci z lublinieckiej drogówki, załoga pogotowia ratunkowego, zastępy straży pożarnej, a także technicy kryminalistyki i biegli. Postępowanie w sprawie wypadku jest prowadzone przez policjantów pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lublińcu. Na chwilę obecną nie jest jeszcze wiadome, jaki zarzut usłyszy 64-letni kierowca.
- Apelujemy do wszystkich kierujących o zachowanie szczególnej ostrożności podczas jazdy. Swój apel kierujemy zarówno do tych poruszających się samochodami, jak i do niechronionych uczestników ruchu drogowego - pieszych i rowerzystów. Zachowanie ostrożności, zdrowego rozsądku i stosowanie się do obowiązujących przepisów z pewnością może przyczynić się do tego, aby na naszych drogach nie dochodziło do niepotrzebnych tragedii - mówi asp.szt. Monika Wacławek, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze