85-latka straciła ponad 30 tys. zł oszczędności. Wszystko przez oszusta, który podał się za policjanta i odebrał gotówkę bezpośrednio z jej domu.
Na początku kwietnia 85-letnia kobieta z Olesna odebrała telefon od mężczyzny, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji. Oszust poinformował seniorkę o liście poleconym, którego ona nie odebrała. Wyjaśnił, że z tą przesyłką powiązani są przestępcy, dlatego policja prowadzi w tej sprawie dochodzenie. Oszust w taki sposób przeprowadził rozmowę, że zmanipulowana seniorka wyjawiła mu jakie oszczędności posiada w domu.
- Powiedział kobiecie, że zaraz w jej domu pojawi się jego asystentka, która sprawdzi autentyczność banknotów, które posiada 85-latka. W celu dokładnego „sprawdzenia” pieniędzy oszustka opuściła dom z całą gotówką i już nie wróciła - mówi mł. asp. Marek Kotara, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie.
Reklama
W sumie seniorka straciła ponad 30 tys. zł. Policja apeluje do wszystkich, aby zachowali rozsądek i ostrożność podczas tego typu rozmów telefonicznych. Jeśli mamy wątpliwości, warto poinformować o tym rodzinę, policję czy bank.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze