6 lutego brygadier Konrad Ujma przestanie być komendantem Powiatowej Straży Pożarnej w Pajęcznie. Dzień wcześniej odbędzie się uroczyste pożegnanie szefa PSP. Doświadczony strażak przechodzi na zasłużoną emeryturę.
Konrad Ujma służbę w Państwowej Straży Pożarnej rozpoczął we wrześniu 2000 r. Od 2019 r. pełnił funkcję zastępcy komendanta Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Pajęcznie, a komendantem jest od lutego 2022 roku.
Co będzie robił na emeryturze?
- W pierwszej kolejności chcę zająć się wszelkimi zaległościami w gospodarstwie domowym. Poświęcę także dużo czasu dla swojej rodziny – zaznacza w rozmowie z reporterem portalu kulisy.net brygadier Konrad Ujma.
Jednocześnie ustępujący szef jednostki przyznaje, że na emeryturze będzie chciał prowadzić pewną działalność, na którą ma już pomysł, ale szczegółów zdradzać nie chce.
Brygadier nie ukrywa, że będzie mu brakowało pracy w PSP.
- Na pewno po ćwierćwieczu w służbie, ciężko będzie się obudzić bez nawyku spojrzenia w statystyki i sprawdzenia czy były wyjazdy, czy było bezpiecznie itd. Myślę, że przez jakiś czas, będzie to jeszcze we mnie. Ale życie stawia nowe wyzwania, nowe okoliczności i trzeba się przystosować, stawiać kolejne cele.
Czas spędzony w służbie PSP odchodzący na emeryturę komendant zapamięta jako bardzo pracowity, a zarazem uczący.
- To był dla mnie świetny czas. Poznałem mnóstwo ludzi, z którymi mogłem współpracować. Zakupiliśmy bardzo dużo sprzętu, dużo nowych wozów w całym powiecie pajęczańskim. Zwiększyliśmy potencjał jednostek będących w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, z 11 jednostek do 16. To się stało w ciągu mojej krótkiej komendantury. Poza tym udało się wyremontować wszystkie pomieszczenia komendy, zakupiliśmy też bardzo dużo nowych pojazdów, w tej chwili każdy samochód we flocie mamy dobry – zaznacza Konrad Ujma i dodaje, że kończy komendanturę z dumą.
Aktualnie w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie pracuje 53 strażaków na etatach. Na jednym ze stanowisk jest wakat. Są też 2 etaty cywilne.
Jaką radę ustępujący komendant PSP ma dla swojego następcy?
- Żeby mu się zawsze chciało chcieć. Ludzi już ma dobrych, na pewno mu pomogą. Życzę mu wytrwałości i satysfakcji z pracy – kończy brygadier Konrad Ujma.
***
Konrad Ujma na 46 lat. Całe jego życie dotychczas było podzielone między służbę a rodzinę. Razem z żoną Magdaleną i dziećmi Natalią i Julią (14 i 9 lat) mieszka w Częstochowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze