Reklama

Kompletna bezmyślność 55-latka - podpalił las, pożar mógł się rozprzestrzenić

55-latek podpalił las na prywatnej posesji. Cała sytuacja była o tyle niebezpieczna, że obok znajdował się kompleks leśny o powierzchni około 500 hektarów. Mężczyzna w chwili zatrzymania był pijany, grozi mu nawet 10 lat więzienia. 

Do zdarzenia doszło na początku maja br. w powiecie piotrkowskim. Służby walczyły z pożarem lasu na terenie jednej z prywatnych posesji. Z przekazanych przez świadka informacji wynikało, że podpalenia mógł dopuścić się mężczyzna, który początkowo próbował samodzielnie ugasić ogień, jednak po kilku minutach oddalił się z miejsca zdarzenia na rowerze. Policjanci niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania i już po kilkunastu minutach zauważyli osobę odpowiadającą rysopisowi.

- Podczas legitymowania ustalono, że jest to 55-letni mieszkaniec powiatu piotrkowskiego. Mężczyzna był agresywny, a od jego osoby wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie wykazało blisko 1,9 promila alkoholu w organizmie - mówi mł. asp. Mateusz Piliński z espołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. 

Reklama

Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim zastosowała wobec podejrzanego dozór policyjny. Mężczyzna usłyszał zarzut sprowadzenia niebezpiecznego zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/06/2026 15:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości